Wróć do katalogu

Chwast

O tym, że należy uprawiać wlasny ogródek.

wariorr, opublikowano , 3 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Widuję go codziennie idąc na zajęcia na Uniwersytet. Droga moja prowadzi krętą ścieżką ginącą pośród pól i usianej złotymi gwiazdami mleczy zieleni łąk. Aż dziwne, że w samym centrum miasta można znaleźć takie miejsce... A jednak, spośród szeregu willi nowobogackich yoopies wyróżnia się stojący przy drodze mały, około stuletni murowany dom. Wyróżnia się chyba tylko poprzez swą skromność, brak ogrodzenia, szarość starego tynku, niewielką wysokość ścian i płaski dach. Będąc na pierwszym roku, przechodziłem obok niego obojętnie, przez chwilę wydawało mi się nawet, że dom jest niezamieszkały, lecz nigdy nie zastanawiałem się nad tym. Aż ujrzałem jego lokatora. Staruszek siwy, lecz wyprostowany, ze spuszczoną głową i dziwnym smutkiem w oczach, ukrywanym niezręcznie za grubymi soczewkami okularów, przechadzał się czasami po ścieżce, nigdy jednak nie wychodząc na miasto, ani nie zbliżając się do ruchliwej ulicy. Żył tylko dla siebie, śpiewając czasami pod nosem jakieś pachnące nostalgią piosenki sprzed około sześćdziesięciu lat. Obok domu, znaleźć można niewielkie poletko, wydarte łące i asfaltowi. Nie ma nawet jednej czwartej ara, jest jednak coś, co każe zwrócić na nie uwagę. Poletko zawsze starannie zaorane i obsiane, stanowiło jakby przydomowy ogródek, w którym w idealnym porządku znajdowało się wszystko, co tylko potrafiła wetknąć w ziemię ludzka ręka. Z daleka nawet nie widać tego starannie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych