Wróć do katalogu

Coś co chciałbym poczuć

Krótka opowieść o wszystkim i niczym.

Ktos_sceptyczny, opublikowano , 4 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wiszący na ścianie ogromny zegar wybił godzinę siedemnastą, dźwięk dzwonu zadudnił mi w uszach już po raz kolejny. Podniosłem lekko głowę by się jeszcze upewnić czy to na pewno już ta godzina, gdyż o tej porze zabierałem mój ukochany instrument i wyruszałem daleko w świat, tak by nikt nie widział jak całkowicie oddaje się muzyce. Grając czułem się błogo, czułem jakby czas, który jeszcze niedawno nakazywał mi kolejną podróż teraz mnie omija i pozwala mi się cieszyć tą chwilą, która zdaje się być wiecznością. Spojrzałem jeszcze raz na zegarek, byłą już siedemnasta pięć, więc czym prędzej spakowałem gitarę, nuty i wyruszyłem przed siebie. Na myśl przyszło mi moje ulubione miejsce, w którym grywałem prawie codziennie, dając swój uśmiech dzieciom, które beztrosko biegały po boisku nieopodal górki, na której grałem. Gdy doszedłem na miejsce, spostrzegłem, że jest już ono zajęte, więc udałem się w dalszą drogę, idąc przed siebie, nogi zaprowadziły mnie na brzeg Odry. Miejsce wydało mi się bardzo dobrym, więc po krótkiej chwilce siadłem na trawie. W wodzie odbijało się słońce wieloma kolorami, tworząc na jej powierzchni piękny pejzaż. Widok ten tak mnie ujął, że nim zacząłem grac miną kwadrans. Grając czułem, że fale kołyszą się w rytm muzyki, a słońce uśmiecha się tylko do mnie życząc mi wszystkiego najlepszego. Gra pochłonęła mnie do tego stopnia, iż nie zwróciłem uwagi, kiedy przysiadła się do mnie pewna dziewczyna, a urzekł ją utwór „Ther`s In haven” w moim wykonaniu, widać było, że chciała się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat mojej gry na gitarze czekała aż skończę obecnie grany utwór. Wyraźnie to wyczułem i bojąc się tego, co może powiedzieć na temat mojej gry, postanowiłem zagrać od razu następny utwór, pierwsze, co mi się nawinęło na myśl to „Yesterday” The

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych