Wróć do katalogu

Czerwona sukienka

Gdybyś mijał tę czerwonowłosą kobietę, może dostrzegłbyś iskry obłędu w jej oczach. W długiej miękkiej sukience otulającej szczupłe biodra sunie krokiem tancerki przez miasto Niczyja Kochanka....

Koticzka, opublikowano , 6 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Gdybyś mijał tę czerwonowłosą kobietę, może dostrzegłbyś iskry obłędu w jej oczach. W długiej miękkiej sukience otulającej szczupłe biodra sunie krokiem tancerki przez miasto Niczyja Kochanka.

- W tym roku wiele osób ma rude włosy - uśmiechnęła się do sprzedawcy. - To modny kolor. - Myśli pan, że Bóg też ulega modzie? - Religia? Raczej nie. - Nie religia. Bóg. Czy myśli pan, że on tez chce być modny? Modnie się ubierać, modnie się czesać, tworzyć modne istoty? Modnie stawiać ludzi na swoich drogach? - Nie wiem, moje dziecko.

-Zauważyłam coś dziwnego. Można wykonywać czułe gesty odruchowo. A jednocześnie się nienawidzieć. Jakie to smutne, prawda? Sprzedawca zastygł z banknotem w powietrzu. - Proszę coś dla mnie zrobić. Niech się pan kocha ze swoją żoną dziś wieczorem. Jutro nic pan nikomu nie powie, będzie się pan tylko uśmiechał. I nawet nie będzie pan o tym wiedział. To takie wspaniałe uczucie.

- Czy pan wierzy w życie na innych planetach? - To już dawno udowodnione. - Tak. Ale czy PAN - WIERZY? Niech pan sobie wyobrazi. Staje pan nagle naprzeciwko takiego kosmity. Alterianina. Nie przyszłoby panu do głowy, że to przebierańcy z balu maskowego? - Chyba ma pani rację. - A czy kosmici mają rację?

- Czy pan wie, czego pan chce w życiu? - Tak. Chyba wszyscy wiedzą. - Ale tak do końca? Czego pan chce? Czy ten sklepik to jest to, czego pan pragnie? Nie chce pan na przykłąd zamku albo podróży w dalekie egzotyczne kraje? Nie chciał pan na przykład żyć z kimś innym i to od samego początku? Czy pan wie to wszystko? Od początku do końca? - Nie rozumiem. - Nie można chyba tego wiedzieć! Bo gdyby był pan z kimś innym, to mogłby pan inaczej myśleć, inaczej się zachowywać, co innego kupować, o czym innym rozmawiać. Część myśli wtedy nie jest pana tylko tej drugiej osoby, dzielicie się nimi, a ta reszta podporządkowuje się im albo nie, ale przecież nie zostaje taka sama. - Ja wiem, czego chcę - przerwał zniecierpliwiony sklepikarz - Chcę, żeby mój sklep dobrze prosperował i żeby mojej rodzinie nigdy niczego nie zabrakło. - Tego chce pana rodzina. Jeśli pana kochają, to pragną, aby pan miał to, czego pan pragnie. Jeśli nie chcą, żeby się pana marzenia spełniły, to jak może pan myśleć, że pana kochają? A czego pan pragnie? Niewiele brakowało, żeby wyrzucił ją ze sklepu. Aż do nocy był tak wzburzony, że nie mógł zasnąć.

Czerwonowłosa kobieta nie jest szalona, chociaż czasami jej oczy płoną obcym ogniem. Jest wtedy daleko, za miastem, za horyzontem, może dalej. Podróżuje tam, gdzie chce postawić stopę, ale nigdy tego nie zrobi. Dlatego jej podróże są tak pełne słodyczy. Dlatego jej oczy są pełne ogni. Dlatego ludzie oglądają się za nią z niesmakiem, kobiety złorzeczą nierządnicy, zazdroszcząc w tajemnicy przed sobą, a mężczyźni natrząsają się i pragną mieć ją o każdej godzinie. Ale nie będą i dlatego ich marzenia są tak pełne słodyczy.

Kiedy patrzyła jak się uśmiecha, miękło jej serce. Wysoki, przystojny brudny łachmaniarz. Zdawało

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych