Wróć do katalogu

Daydreamers (Kości) - Wstęp.

Co by było, gdyby okazało się, że żyjemy w alternatywnej rzeczywistości? Że świat, jaki znamy nie istnieje od milionów lat ale powstał zupełnie niedawno, a może nawet wciąż powstaje? Edyta, młoda mieszkanka Warszawy, żyje sobie beztrosko, pracując i

MikoRoman, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

WSTĘP

Komentarze:

<> Ja też mam te wspomnienia! Wspomnienie o wielkiej pandemii. Pamiętam, jak wszyscy musieliśmy całymi dniami siedzieć w domu, zamknięci. Za oknem właśnie zaczynała się wiosna, a ja obserwowałam ptaki na parapecie. Cały świat był w zamknięciu. Ja prdl! Na YouTubie Red Lipstick Monster pokazywała, jak sobie zrobić paznokcie w domu!

<> Tak!!! I nawet do fryzjera nie można było pójść legalnie, paranoja! Influ robiły tutoriale z koloryzacji! Czy ktoś sprawdzał te filmiki, czy one tam jeszcze są?

<> Nigdy ich nie było.

<> A pamiętacie maseczki? Jak wszyscy musieli zakładać takie medyczne maseczki na ryj w tramwaju i na ulicy? I trzymać się od każdego półtora metra. Czasem przypominam sobie, że rysowali strzałki i linie na ziemi, żeby chodzić tylko po nich.

<> Ja sobie przypominam piosenkę Fisza, jak nawijał o tym — „półtora metra, nie chcę odpuścić…” Szukałem jej ostatnio.

<> Fisza to nie pamiętam, ale Edyta Górniak uważała, że w szpitalach leżą aktorzy, że wszystko jest ustawione, czy coś tam wywołane falami z kosmosu XD

<> Edzia to akurat NAPRAWDĘ mogła to powiedzieć XD

<> Ej, były te maseczki! I jeszcze takie plastikowe, malutkie tarcze na nos? Czy ktoś je pamięta?

<> Ja pamiętam! Miałam nawet taką tarczę z Allegro.

<> Jest taka piosenka Fisza — Półtora litra! O tym, że jest alkoholikiem czy coś.

<> Serio półtora litra? Ludzie pamiętają coś innego…

<> Ej dobra, to jest mega chore, ale czy ktoś sobie przypomina, że potem wybuchła WOJNA?

<> Tak, było coś na wschodzie, ludzie uciekali, Rosja napadła na Ukrainę!?

<> Dokładnie! Tam jakaś masakra się działa. Miliony ludzi uciekało, ciągle bombardowali miasta.

<> Mi się wydaje, że nawet Bydgoszcz bombardowali. Jakaś bomba tam spadła!

<> Ja mieszkam w Bydgoszczy!!! NIE!

<> Ok, to jest mega creepy, ale klimat się zmieniał i robiło się coraz goręcej na Ziemi...

<> Jezu, tak! Były anomalie klimatyczne, wichury i tsunami. Dziewczynka ze Szwecji płynęła po oceanie do ONZ-tu, żeby apelować do rządów światowych o opamiętanie.

<> I małe dzieci, pamiętacie? Przyklejały się do autostrad w Niemczech. Bo spaliny i dwutlenek węgla! Chore!

<> I potem ta dziwna zima w środku lata... Czy ktoś to pamięta?

<> Ja pamiętam. W wakacje. Jednego dnia było gorąco, a potem zaczął padać śnieg. A co było potem? Mam jakieś…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych