Wróć do katalogu

dłonie

Czasem kobieta nie potrafi pisac o milosci, o pieknie i wzruszeniu swoich wspomnien, pragnien, zycia.... KOlejna proba kobiecego piora

MonikaM, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

To nie był wieczór jak inne. Pierwszy wiosenny poranek i pierwsza wiosenna noc. Od roku nie było tak pięknie. I czasem zaśpiewał ptak, czasem zasmuciło wspomnienie. Bo kogo kto pokochał, a kogo kto opuścił? Komu dane były łzy, a komu zapomnienie? Czemu nie chce zapomnieć?

Za oknem mrok, w oknach zapalone światła. Noc. Cisza. Każdy dźwięk przywołuje marzenie. Każdy szept oplata spojrzeniem tak ciepło, że się chce tak trwać bez końca, bez chwili oddechu. Cicho... tylko cicho, żeby nic z tej chwili nie utracić.

Świeczka okryta delikatną powłoką mroku.

Szept delikatnych czułości.

To był piękny dzień, tak długo czekała na piękny wieczór. Sny majaczyły się pod powieką. Tulona melodią doznań. Czuje cichość, nie odrywa powiek od snu, serce płynie ku nim. Ciepłe dłonie oplatają twarz, na twarzy posmak niebios. Szept. To ciągle jest cichy szept. Powitana pieszczotą odsłania swój uśmiech, wita spojrzeniem. A one lgnął powoli do nieba, opamiętują się lekko, ale jak się opamiętać przy tej radości....

Powraca, uśmiecha się i szepcze. One gładzą jej ramiona i szyję. Poświata pocałunku wsłuchana w jej słowa. Czuje czynioną jej radość. Muśnięcia.. Szepty... Chce ale nie idzie, czeka, zaskarbia sobie świat cały w tym jednym, jedynym królestwie.

Czeka. Czeka na słowo, na słowa. Pragnie szeptu i zapewnień. Czy jest piękna? Czy jest skarbem? Czy jest miłością? Czy jest pragnieniem? Czeka... Milknie i łapie oddech za każdym razem. Nie mówi nic tylko oczy przymrużone. Raz za razem muska te, które niosą rozkosz. Nie boi się. Jest piękna...

Pragnął ją zdobywać, gładzić z czułością. Tak powoli, muskając każdą chwili…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych