Wróć do katalogu

Do Mamy.

...okłamywałem się, że poradze sobie bez jakiegokolwiek wsparcia, że sam mogę kierować swoim życiem. Nie rozumiałem wtedy że nie chciałaś mi odebrać nad nim kontroli, tylko pomóc mi ją odzyskać.

Kwiatek, opublikowano , 3 min czytania, 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Kochana Mamo!

Na wstępie chciałem prosić abyś nie miała mi za złe, że właśnie dopiero teraz do Ciebie piszę. Wcześniej nie byłem na to gotowy, nie miałem odwagi aby z Tobą porozmawiać. Przemyślałem to wszystko. Od początku do końca prześledziłem to bagno które nazywa się "życiem". Chciałbym Ci powiedzieć tak wiele rzeczy... Wiem, że odpowiedź na ten list nigdy nie nadejdzie, że nigdy nie dane mi będzie usłyszeć słowa którego tak bardzo teraz potrzebuję. Nigdy nie dowiem się czy mi wybaczyłaś. Będąc jeszcze dzieciakiem tyle razy myślałem jak to będzie jak dorosnę. Czy będziesz ze mnie dumna, czy będziesz mogła chwalić się tym co osiągnąłem i czy będziesz zadowolona z tego jakim będe człowiekiem. Martwiłem się nad tym co zrobić, żeby Cię nie zawieść. Ale zawiodłem i zawodziłem za każdym razem. Wciąż Cię rozczarowywałem, a Ty nie mogłaś nic zrobić. Prosiłaś mnie, tłumaczyłaś, a ja robiłem to znowu i znowu. Nie specjalnie, nie chciałem tego. Po prostu to robiłem. Za każdym razem kiedy próbowałaś ze mną porozmawiać, odwracałem się od Ciebie nie dając żadnej szansy aby sobie pomóc. Potrzebowałem wtedy pomocy i doskonale zdawałem sobie z tego sprawe, ale okłamywałem się, że poradze sobie bez jakiegokolwiek wsparcia, że sam mogę kierować swoim życiem. Nie rozumiałem wtedy że nie chciałaś mi odebrać nad nim kontroli, tylko pomóc mi ją odzyskać. Robiłem wszystko żeby znienawidzić siebie i żebyś Ty mnie…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych