Dom
***
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Dom jest zacisznym miejscem dla każdego z nas. W domu jest spokój, cisza i ciepło, którego nie znajdziemy na zewnątrz, o ile to jest dom rodziny niepatologicznej, bo wtedy trzeba uciekać. Pamiętam, że gdy byłam małym dzieckiem, w tej kamienicy gdzie mieszkałam ze swoją rodziną była taka patologiczna rodzina. Akurat nasza pomoc domowa szła z moim bratem do piwnicy po węgiel. Była późna jesień. Zdziwiłam się bardzo z rodzicami swoimi, że tak szybko wrócili. Mój brat był bardzo uczulony na krzywdę dziecka, kobiety i starszej osoby. - Mamusiu, tatusiu - odezwał się do naszych rodziców - proszę chodźcie, zobaczcie co się dzieje na klatce schodowej! Po paru chwilach ojciec przyprowadził za rączkę dwojga dzieci. Były brudne, zmarznięte. Znałam je. - Mamusiu to są dzieci z tego i z tego mieszkania - Tak dziecko, pamiętam te dzieci, też je…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Jolanta Masłowicz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…