Wróć do katalogu

Dwa punkty widzenia( ludzie szczególnie wrażliwi p

To dwie krociotkie historyjki o dziewczynkach.

bezwstydnica, opublikowano , 6 min czytania, 3,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dwa punkty widzenia( ludzie wrażliwi- proszę nie czytać)

1. Miałam 10 lat jak mamunia przyprowadziła tego pana do domu.Miał takie jasne , dobre oczy i często się uśmiechał.Mówiłam do niego "wujku". Zamieszkał z nami I kazał się nazywać"tatuś". Mamunia się często śsmiechała, zabierali mnie na lody i do zoo. "Tatuś" chodzil ze mna na basen. Przedtem mamunia często pałakała, byla smutna.Kiedy ją pytałam - dlaczego-odpowiadała :boli mnie glowa. Teraz wszstko bylo inaczej, byliśmy rodziną.Czas miajał nie zauważony , dni zmnienialy się w miesiące a miesiące w lata. Po jakimś czasie tatuś przychodzil coraz później i krzyczal, mamunia płakała. Często łapał ją za włosy i krzyczal ze jest dziwką,że zmarnowala mu zycie.W takich chwilach chowałam sie w jakiś kąt i staralam sie byc jak najcichsza, zeby nie krzyczal i na mnie. Przyszedl taki dzien kiedy wrócił wczesniej z pracy, odrabiałam lekcje a mamuni jeszcze nie bylo. Przyszedl do mnie i spytal czy pamietam jaki byl dla mnie dobry, ze zabieral mnie na lody, powiedzialm,ze pamietam ale wolalabym zeby mamunia przez niego wiecej nie plakala, a dla mnie moze byc nie dobry.Zlapal mnie za wlosy , krzyknal to slowo ktore tak strasznie brzmialo w jego ustach.Wykrecil mi reke do tylu a kiedy zaczelam krzyczec uderzyl w twarz. Poczulam slodką i cieplą krew w buzi, nie widzialam wyraźnie czulam tylko bol.Potem rozszarpal ubranie ktore mialam na sobie, piszczalam i wolalalm mamunie. Nikt mnie nie uslyszal.Z bolu zemdlałam.

Kiedy sie obudzilam jego juz nie bylo. Całe cialo mialam obolale i posiniaczone.Chcialam sie przytulic do mamuni ale jej nie bylo, wzielam misia i sciskajac go do siebie poszalm do lazienki. Twarz maialam pelna zeschnietej krwi. Bylam wstretna i brudna. Co powiem mamuni??? zawiode ja . Znowu bedzie ja bolala glowa. To moja wina.Moja wina. Moja wina.Jestem nie dobra , przeciez tatus chcial dobrze. Moja wina.

Jakis czas pozniej w telewizji nadawano reportaz o samobojstwie 13 letniej dziewczynki. Na ekranie widac bylo zmeczona zyciem kobiete- lecz wciaz bardzo ladna, obejmowana przez przystojengo mezczyzne o jasnych, symapatycznych oczach. Kobieta mowila: -naprawde nie wiem dlaczego to zrobila, miala wszystko :dom, rodzine, obydwoje z mezem bardzo ja kchalismy choc on nie jest jej biologicznym ojcem.Naprawde nie wiem czemu skoczyla z tego okna.- kobieta zamilka ocierajac lzy. Mezczyzna milczal. ...

2.Cholera-pomyslala-znowu sie spoznie. a dzieciaki czekaja na mnie, nie moge ich zawiesc- wpadla do budynku, zrzucajac w biegu…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych