Elementy Przeznaczenia Część 2 Planeta Lisarb rozd
Historia rozdzielonych dzieci zywiołow
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
To pierwszy rozdział cześci II Planeta Lisarb.
Rozdział 1 Niekończaca sie Przestrzeń.
Gdy wyruszali w podróż kosmiczną na planete Lisarb z której pochodzi Potron czyli brat Davida. Wyruszyli w podróż na pomoc jej mieszkańcom którzy w niedługim czasie mają ją zaatakować Mutanty, pod dowództwem Piekielnych Bandytów. Opószczając planete patrzyli się jak planeta robi się coraz mniejsza, aż w końcu stracili ją z oczu, a wokoło nich rozciągała się niekończąca się przestrzeń kosmiczna. Na Ziemi pozostawili swoje rodziny, przyjaciół. Wlecieli w kosmos ujrzeli ogromną przestrzeń rozciągającą się, miliony gwiazd, i planety które znali z Układu Słonecznego. Mijając planete Saturn postanowili coś zjeść i może pójść spać. Weszli do kuchni i Kazzus zapytał otwierając lodówkę co chcecie zjeść, David wykrzyknął lody, Nora popatrzyła na niego z uśmiechem kręcąc głową ty to byś tylko te lody jadł, lody zjemy po kolacji mówiła i spojrzałą ze słodką miną na Kazzusa który się zarumienił. Kazzus wystawił pół lodówki, jednej z wielu które mieli w statku. POwiedział jak nie wiecie co chcecie to prosze do wyboru do koloru. Jedli wszystko co podeszło im pod ręce. Po zjedzonej kolacji, Nora wyjeła pudełko lodów wręczając Davidowi mówiła masz jedz bo tylko na to czekasz. Chłopak roześmiał się i rzucił się na nie. Dziewczyna zapytała czy ktoś z nią wypije kawe, Kazus kiwnął głową i niewiedzący Potron co to jest kiwnął głową że i on chce. Postawiłą na stole, chłopak wzioł łyk i od razu wypluł mówiąc ze skrzywioną miną to jest niedobre niechce tego. Kazzus i Nora śmiali się i Nora powiedziała tylko dorośli moga pić takie trunki. David zaczał się śmieć mówiąc przecierz wy jesteście tylko o rok starsi od nas, dodał Kazzus to jest już dorosły bo dużo wie i dużo je, a ty patrzył zirytowanął mina na dziewczyne chyba jeszcze nie jesteś taka dorosła. Jakby piorun trfił w nią zaczełą się wydzierać na chłopaka który speszony wcinał pudełko lodów. Gdy w końcu się uspokojiła rozeszli się spać. Potron jak zwykle przyglądał się przez okno czy może akurat niewidać już jego planety, posiedział jeszcze kilka godzin i potem oczy mu się same zamkneły. Po kilku godzinnej drzemce obudziła się Nora która jak zwykle wyglądała jakby piorun trafił w kupke siana. Spojrzałą w lustro i aż się przestraszyła widząc swoje odbicie. Lustro stało na przeciw okna ztyłu statku. Dziewczyna zobaczyło także coś dziwnego zobaczyłą ogromny biały okrąg. Podbiegła do okna poczym pobiegła po chłopaków, obudziłą każdego z nich mówiąc żeby poszli do niej do pokoju. Kazzus i Potron byli zaraz u niej, w drodze powrotnej Nora wpadła do Davida i ząpała go i ciągneła za sobą. Wpadła do pokoju z
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil xela191
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…