Wróć do katalogu

Elementy Przeznaczenia część 2 rozdział 19 część d

Historia rozdzielonych dzieci żywiołów

xela191, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zatanawiajac sie nad następnym atakiem, patrzyli jak Nora i kazzus staja się łatwym celem bandytów. Bandyci zaczeli wykrzykiwać do nich tearz to juz po was i wystrzelili w nich serią kul. Kazzus i Nora omijali lecące na nich kule, widząc to david zaczął się denerwować i wyskoczył z ukrycia i leciał wprost na bandytów, widząc to oni ruszyli na niego. David zatrzymał się w połowie dzielącej ich drogi, bandyci coraz szybciej napierali, wtem zza pleców chłopaka zaczeło wylatywać wodne promienie wycelowane prosto na każdego z znich. Zderzyli się z wodą lecz moc wodna Davida była silniejsza i bandyci lecieli odpychani wodą, uderzając z ogromną siłą w ziemie. Rozległy się krzyki bandytów którzy spadali na ziemie tworząc doły które woda zaczeła zalewać, zatapiajac ich. Przypatrujac się temu co wyprawia David, wszyscy stali z otwratymi gębami. Kazzusowi przeszło przez myśl że on już jest na bardzo dużym poziomie posługiwamnia się wodą. Zatopieni bandyci zaczeli wynurzać się z wody i spowrotem ruszyli na niego, Do Davida dółączył Potron mówił do Davida aby zrobił jeszcze raz taką sztuczke. David bez wahania wypuścił strumienie wody wycelowane w bandytów. Gdy woda leciała Potron od poczatku zaczął ją zamrażać i gdy tylko woda zderzyła sie z nimi to odrazu zamarzłą. Bandyci zlodowaceni niemieli władzy nad własnymi ciałami i opadali na ziemie. Nora i Kazzzus odbierali jeszcze ataki bandytów i gdy zobaczyli mrożący atak chłopaków wykrzykneła zbulwersowana dziewczyna by im pomogli. Yaco podleciał od tyłu do bandytów i zadał im cios ręką poczym bandyci zaczeli się osówać na ziemie. Uradowana dziewczyna rzuciła sie Yaco na szyje i pocałowała go w policzek, chłopak zaburaczył się, a reszta zaczeła krzyczeć zakochana para, a David niewiedział co to takiego zakochana para. Yaco stał zaburaczony, a ona wykrzykiwała do nich to jest miłość, chłopaki nic sobie z tego nierobiac smiali się do upadłego. Pozostali…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych