Wróć do katalogu

Erotyk.

...

Lady_Adriana, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

~ Nic nie mów, ciii.... Zamknij oczy, jestem tylko ja. Chłodny, delikatny palec o czerwonym paznokciu muska opuszkiem twój policzek. Zapach Chanel`a przenosi Twoją świadomość powoli w inny stan, zupełnie jakbyś delektował się najlepszej jakości ziołem. Będę dziś twoją kokainą. Nachylam się nad tobą oddzielona tylko delikatną satyną swojej sukienki - nic więcej nas już nie dzieli. ~ Nie otwieraj oczu... Ciepły oddech muska Twoje ucho w tym samym czasie, gdy wilgotne usta znaczą Twoją szyję. To nie będzie gra , której główną wygraną jest dobra zabawa. To, co z Tobą zaraz zrobię będzie dominacją delikatności i ulotności nad siłą i rozumem. Nie odzywasz się, nie patrzysz - tylko słuchasz i czujesz a i tak zaprowadzę Cię małymi kroczkami do Piekła. Delikatne, zdolne poruszyć jedynie najmniejsze piórko dmuchnięcie przemyka po Twojej skórze w miejscach już poznaczonych moimi wargami. ~ Przyjemnie? Wiem, nic nie mów. Nie zobaczysz dziś mojej satysfakcji. Prężysz się jak wielki, kanapowy kocur. Jak lew - władca wszystkich innych kotów, mniejszych i gorszych. Doskonale wiesz, co mogę z Tobą zrobić... Z powoli tworzonego transu wyciąga cię szarpnięcie świadomości - skubnięcie zębami skóry na barku. Ale nie może cię boleć. Mój język zdolny jest załagodzić wszystko, zwłaszcza gdy jesteś w takim nastroju. Kolejne różane ślady mych ust na Tobie tworzą istny poemat , wariację na temat miłości. Tak, mruczę , bo Ty to lubisz... Same opuszki muskają twoje policzki i bok. ~ Nie kręć się. Satyna ślizga się delikatnie po Twojej skórze wzmagając uczucie , które właśnie w Tobie budzę. Cały jesteś żarem . Żarem z którego zaraz wydobędę spalający Cię ogień. Chłodna satyna zabija w tobie spokój, nie jest tak? I usta. Te miękkie, wilgotne i ciepłe,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych