ewa
krótkie niezależne w zależności opowiadania o Ewie.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Gdy Ewie w jakiś magiczny sposób udawało się wywędrować w krainę poczucia swojego szczęścia, chłopak zawsze ze stoickim spokojem potrafił ją stamtąd ściągnąć. Bo Ewa ciągle pamiętała siebie przed przemianą, pamiętała silną kobietę z umiejętnością lewitacji między irracjonalnością, a rzeczywistością. To nie było tak, że Ewa całkowicie znikła, że zostało tylko jej ciało. Jej prawda była ciągle zakopana głęboko w jej. Chłopak na chwile odebrał jej prawdę, ale ona wracała do niej, nie dając zapomnieć o swoim istnieniu. Uderzała w nią, ze siłą niczym niespodziewany ciepły deszcz. Zalewała ona jej serce i pamięć. To tak jak z odebranym cieniem od człowieka. Gdy człowiek porzuca swój cień, porzuca pamięć o swojej prawdzie. Ale ten cień zawsze o nim pamięta. Zawsze do czasu kiedy umrze. A…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil venecja
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…