Wróć do katalogu

Festyn

Historia o pewnym wydarzeniu na festynie.

Krzysztof257, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wysiadłem z pociągu na niewielkiej stacyjce. Gdy pociąg odjechał, byłem jedynym gościem, posilającym się w bufecie. Zawołałem kelnera i spytałem, czy w okolicy dzieje się coś ciekawego. Przyjrzał mi się i odrzekł, że tego popołudnia w pobliskiej wiosce ma się odbyć prywatne przedstawienie. Dał mi do zrozumienia, że pokaz będzie miał raczej niecodzienny charakter i że jeżeli zgodzę się zapłacić żądaną sumę, załatwi mi wstęp. Przystałem na to i opuściliśmy stację. Po pół godzinie dotarliśmy do wybiegu, za którym znajdowała się duża wozownia. Pod drzewami obok budynku zgromadziło się około pięćdziesięciu wieśniaków w średnim wieku; paląc papierosy i dowcipkując między sobą przechadzali się niespiesznie. Z wozowni wyszedł ubrany z miejska człowiek, który zaczął zbierać od nas pieniądze. Choć suma odpowiadała mniej więcej dwutygodniowym zarobkom, wieśniacy płacili bez oporu. Organizator zniknął wewnątrz budynku, a my stanęliśmy kręgiem w cieniu drzew. Chłopi czekali, śmiejąc się i poszeptując. Upłynęło kilka minut; wrota wozowni rozwarły się i w krąg wstąpiły cztery kobiety w barwnych sukniach. Za nimi, prowadząc za sobą duże zwierzę, postępował organizator przedstawienia. Wieśniacy nagle ucichli. Kobiety stanęły obok siebie, obracając się, by mężczyźni mogli je obejrzeć, organizator zaś oprowadzał zwierzę wkoło. Kobiety reprezentowały różne typy: jedna wysoka i potężnie zbudowana, druga szczupła, krucha i młoda, o wyglądzie wskazującym na miejskie pochodzenie. Wszystkie były mocno wymalowane i nosiły obcisłe, krótkie sukienki. Chłopi rozprawiali głośno na ich temat i spierali się zawzięcie. Po paru minutach organizator poprosił o spokój i wyjaśnił, że przeprowadzi głosowanie mające zadecydować, na którą z kobiet padnie wybór. Mężczyźni byli coraz…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych