Wróć do katalogu

finansowanie partii politycznych haraczem?

tak niszczy się demokrację pod płaszczykiem troski o obywatela...

SzaryCzłowiek, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

PO konsekwentnie niszczy państwo polskie. To już coś więcej niż kolejny temat zastępczy (nie radzimy sobie z bieżącymi problemami, zadłużamy państwo, kompromitujemy się co krok - więc trzeba mówić o czymś innym żeby ludzie się nam do du** nie dobrali...) Propozycja by partie polityczne nie były finansowane przez podatników - to więcej niż temat zastępczy mający odwrócić uwagę opinii publicznej od przekrętów i porażek PO. To kolejny konsekwentny krok niszczenia demokracji na rzecz dyktatury "jedynej słusznej" partii PZPR bis - czyli Platformy Obywatelskiej.

W czym rzecz?

Prymitywna socjotechnika. Pytamy ludzi: czy chcesz ze swojej kieszeni finansować tych przebrzydłych, skorumpowanych polityków?

Na tak sformułowane pytanie odpowiedź może być tylko jedna (podpowiadana nam propagandą i pseudo-sondażami pro-PO-mediów mówiących nam co mamy myśleć): NIE!

Sprawa wygląda jednak tak:

Dopóki partie polityczne finansowane są przez podatników - jest po pierwsze kontrola nad tym SKĄD politycy biorą pieniądze na swą działalność, po drugie - jest demokracja (partie z większym poparciem dostają więcej pieniędzy, mniejsze proporcjonalnie mniej).

Jeżeli wejdzie w życie (diabelsko cwana i hipokryzyjna w swej istocie) propozycja PO aby partie "finansowały się same" (niby to w trosce o biednego podatnika) - sytuacja będzie wyglądała tak:

PO "będzie finansowała się sama" - jej dochody staną się NIEJAWNE. Raz, że za PO stoją potężne biznesy - czyli pieniądze dla PO tak, dla opozycji nie. Dwa, że niejawność dochodów pozwoli na ciągnięcie kasy od: "zagranicznych…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych