Wróć do katalogu

Ironia miłości cz IV

historia nieszczęśliwie zakochanego człowieka

surenka, opublikowano , 3 min czytania, 2,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zatrzymał się przed hotelem ogrodzonym murem, zza którego obficie tryskała fontanna. Wysoki budynek z przyciemnianymi szybami wyglądał dość tajemniczo. W przejściu powitał go kelner. Wziął od niego płaszcz, po czym ruchem ręki wskazał na drugiego kelnera, który doprowadzić miał go w przeznaczone miejsce. Podczas gdy szli korytarzem, Igor dostrzegł, że podłoga była tak przejrzysta, iż mógł w niej przejrzeć się. Dotarli do marmurowych schodów, tam podziwiał ich masywne poręcze o falujących kształtach. Obrazy zawieszone wzdłóż schodów wydawały się Igorowi przepiękne. Przedstawiały lasy, zwierzęta, dziką przyrodę - to, co lubił odkąd pamięta. Ściany, na których zawieszone były te obrazy połyskiwały złociście w świetle lamp. Lecz to, czym Igor się zachwycał nagle ustąpiło miejsca innemu widokowi. Ujrzał dość przerażający w jego świadomości widok kłębiących się ludzi. Zewsząd otaczał ich dym nikotynowy. Igor w powszechnej wrzawie nie bardzo wiedział co z sobą zrobić, lecz z ratunkiem natychmiast przyszedł mu kelner. Poprosił Igora, by zaczekał chwilę, po czym wyruszył na poszukiwanie gospodarza przyjęcia. Upłynęło może parę minut, zanim Igor ujrzał znajomą sylwetkę przyjaciela, a uśmiech samoczynnie wypłynął mu na usta. Nic dziwnego, bowiem Dawid po prostu kipiał energią, na jego twarzy malowały się pozytywne emocje. Igor nagle zapragnął doznać

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych