Wróć do katalogu

Jestem jaka jestem cz. 10

Moja biografia

Jolanta Masłowicz, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Ja wiem córko jak ty jesteś.Jesteś uparta , ale nie zawsze upartość ma dobra strone w człowieku.Tak mamo -odpowiedziałam wiem. ja nie pozwole sobie mamusiu żeby ktoś mnie robił w konia.Jak to nie rozumię -opowiedziałam moja mam.Przecierz ona ma inną dziewczyne . która jest z nim w ciąży.Dlaczego nie powiedziałaś Ojcu Piotra.a czemu ja mam mówić , przecież on mi dziecka nie zrobił żebym miałą żal do jego ojca.To czemu nie porozmawiasz z nim poważnie?Przecież Piotr jest zakłamanym człwiekiem.Mamusiu:Dzisiaj kiedy bedzie dzwonił Piotr to zapros go na kolację.A czemu sama tego nie chcesz zrobić.Mamusiu ty nie wiesz jak to boli w sercu jak się kogoś kocha.Czys ty zapomniałam moja mamo kochana?Nie dziecko nie zapomniałam.No to wiedz że moja ambicja na to nie pozwala.W tym momencie zadzwoniła telefon.mama powiedziała że już podaje słuchawkę.Zdobyłam się na małe kłamstewko.Piotr zaproponował mi że pojdziemy do kina.Zgodziłam sie.Pojechaliśmy do kina na film :"Przemineło z Wiatrem" wychodząc z kina Piotr zaproponował mnie pytaniem czy moge mu się oddać.Momentalnie wpadłam na drugie kłamstwo :powiedziałam tak naturalnie , tez tego pragne.Powiedziałam mu że tylko mamam bedzie w domu.Zaczął kropić deszcz.pomyslalam , że jak będe się z nim przekomarzać to może mnie zostawic na deszczu odchodząć od wózka. Przyjechaliśmy do domu.Zapytałam śię mnie jeszczę przed klatkąschodowa czy jestem pewna tej rpopozycji.Ależ naturalnie , nie pytaj mnie dwa razy. Wjechaliśmy do mieszkania, wszyscy byli w domu.Piotr spojrzał na mnie:no i co teraz będzie?Kolacja piotrze powiedzialam.Mój ojciec spojrzał na mnie, zaprosił nas na kolację, spojrzałam na mamę,poprosiłam swoja pania Basię by zawiozła mnie do rodziców do pokoju.Tam znów musiałam skłamać, powiedziałam do pani Basi :prosze otworzyć szufladę od biórka mojaego ojca.Ojejku panno Jolu,pan będzie się gniewałna mnie.Wiem co robie -pani Basiu.No

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych