'Karuzela' - Prolog
Psychopatyczny morderca, śmierć, wyjątkowo dziwna sprawa i kobieta, która nie ma już nic do stracenia.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Szła przez burzę, nie mogąc się pozbierać, nie mogąc zrozumieć tego, co tak niedawno miało miejsce. Tusz do rzęs rozmazał się na policzkach, oczy poczerwieniałe, opuchnięte, choć przez krople deszczu siekające jej twarz nie widać było łez. Nos poczerwieniał przez ocieranie go co chwila. Nie dopięła płaszcza, nie miała sił myśleć o takich błahostkach. W tej jednej chwili stała się idealną definicją obrazu beznadziei. Chciała przestać istnieć, choć na moment przestać myśleć, nie funkcjonować, osunąć się w pustkę. Nie. Nie myślała o samobójstwie. Chciała jedynie przestać czuć. Przysiadła na pustej ławce w całkowicie opustoszałym parku. Prawie całkowicie. Jakiś mały, kulejący kundel dopełniał melancholijności sceny, przechodząc w oddali. Zawiesiła na nim puste spojrzenie. Nawet nie miała świadomości tego, jak bardzo jej ręce drżą nie wiadomo czy z zimna, czy strachu, czy poczucia beznadziei. Została sama, choć przez tyle czasu wyśmiewała swojej kochanki, mówiąc, że to tylko fanaberie jakiegoś wariata. Nigdy nie przyszłoby jej do głowy, że groźby mogą się kiedykolwiek spełnić. Nigdy nie przyszłoby jej do głowy, że policja nie zechce wpuścić jej do własnego mieszkania, by oszczędzić jej makabrycznego widoku. Że, gdy wreszcie odepchnie wszystkich, wyprosi szansę na rozpoznanie tak ukochanej osoby, czas zatrzyma się w jednym strasznym momencie i już nigdy nie zechce ruszyć dalej. Że opadnie na kolana, patrząc, jak piękne, czarne włosy otulone są szkarłatem krwi, delikatne usta rozchylone są w niemym krzyku. Że ciało, które zawsze uwielbiała mogłoby być tak zmasakrowane, pełne ran ciętych, kłutych, zadanych nożem porzuconym w progu. Biała…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Lady_Freak
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…