Wróć do katalogu

Koszmarne ferie w Zakopanem

niewypal w Zakopanem

mircia, opublikowano , 6 min czytania, 2,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wychowawczyni obozowiska była straszna, oczy miała czerwone, nos jak siekiera. Cała wyglądała jak straszydło. Wszyscy jej się bali, lecz jedna osoba była odważniejsza od wszystkich. Bohaterką tą była Olga . Nic a nic jej się nie bała. Wszyscy ją przezywali „Hero – Olga”. Pewnego ranka Brunhilda ( wychowawczyni obozowiska) wyszła na korytarz : -Wszyscy wstawać, natychmiast ! Szybciej, szybciej !!! Rozległ się przerażający pisk. To odgłos bojącej się Moniki „Fiszki” . -Co to za hałas !!!-Zdenerwowała się Brunhilda – Kto tak wrzeszczy !! -To przez panią – Odezwała się nagle Olga – To przez panią Monika tak płacze!!! To przez panią!!!... -Zamknij się jeśliś nie pytana!!! -Krzyknęła głośnym tonem. -A to wiedźma –W myślach odparła Olga. -Czy cos się stało? Masz taką wstrętną minę.- Brunhilda skierowała oczy w stronę Agaty zwanej „Mądralińska – Agacia”. -To pani jest wstrętna – Odezwała się śmiało Olga. -Mówię, zamknij się!!! –Znowu wrzasnęła wychowawczyni. -To niech pani się zamknie. Za dużo pani sobie pozwala. To nie są w ogóle ferie, tylko jakieś więzienie dla skazańców!!!! –Rzekła szybko i stanowczo Olga. -A więc to tak ? Dobrze, będziesz w swoim pokoju, aż do odwołania ty mały pyskaczu. Paweł!! Zamknij Olgę w pokoju i pilnuj ją. Nie dostaniesz obiadu i kolacji ty, ty. Zabrać ją ! Nie chcę jej widzieć na oczy !! –Rozkazała Brunhilda. Tak jest matko –Odezwał się Paweł. -W końcu mogę skończyć to co zaczęłam i teraz nie będzie żadnej obrony. –Pomyślała wychowawczyni. Widać, że dopięła swego, gdyż pojawił się na jej twarzy diabelski uśmieszek. Chwile po sprzeczce krzyknęła: -Na salę gimnastyczną, natychmiast!!! A teraz ćwiczyć!!! Monika! Nie ociągaj się!!! -Szkoda, że nie jestem taka odważna jak Olga. –Myśli sobie Ania „ Modnisia”. -Gdybym była taka jak Olga, to bym dołożyła tej wiedźmie. Co ona sobie myśli, że kim jesteśmy dla niej? Wyrzutkami czy co? My też mamy prawo do swobody. –Rozmyśla Iza „Marzycielka”. -Ciekawe czy ona ma serce i jakieś uczucia.- Mówi do siebie Julka „ Mała Murzynka” -Gdyby miała jakie kolwiek uczucia to by nas tak nie traktowała. Ona jest z lodu i z kamienia. Ona jest wiedźmą a nie człowiekiem. Gdyby Olga była tutaj , dołożyła by tej baba jadze. -Wtrąciła się Monika „ Piskliwy Głosik”. -Cisza !!! Żadnego gadania i nie ważcie się narzekać, bo skończycie jak wasza byle bohaterka!!! Ćwiczyć, no już!!! –Krzyknęła Brunhilda. Minęła godzina. Wszyscy byli wykończeni , padali z nóg, lecz Brunhilda była z tego zadowolona. Bardzo ją bawi jak inni się męczą i wyglądają jak umarlaki. Po tym wszystkim można wywnioskować, że zależy jej aby nieznane jej dzieci harowały jak wół. A czemu? Zobaczycie. (...) Tym czasem po…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych