KRONIKA 2014 - LUTY
Przegląd wydarzeń lutego okraszony odrobinę złośliwymi komentarzami
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
UKRAINA. Putin założył embargo na europejskie mięso. Rzekomo chodzi o afrykański pomór świń, ale wszyscy wiedzą o co biega. Europa wmieszała się w sprawy ukraińskie przeszkadzając carowi? No to car przykręci gaz, ropę, lub wstrzyma import produktów z UE. Szantaż, kłamstwo, sabotaż, grabież, morderstwo – oto pięć instrumentów władzy „demokraty” Putina, innych sposobów rządzenia on nie zna. Rosyjska TV opowiada ludziom bujdy o ukraińskich „faszystach” którzy obalili świętego Janukowycza. To, że święty Janukowycz kazał strzelać do własnego narodu ściągając na pomoc rosyjskich sadystów – to szczegół. Ludzie na majdanie to przecież terroryści! Każdy kto nie popiera władzy kacyka to terrorysta! Polscy dziennikarze śmieją się z tej retoryki zapominając, że sami robią u nas to samo: od lat wciskają Polakom bujdy o strasznych PISowskich „faszystach” atakujących dobrego wujka Donalda. Hitler też kiedyś rozpychał się po Europie, a ta oddawała mu kolejne terytoria „żeby był spokój”. Kto nie zna hasła „Nie chcemy umierać za Gdańsk” niech się uczy historii. A historia lubi się powtarzać. Czeczenia, Gruzja, Krym… Ś.P. Lech Kaczyński zatrzymując (niestety tylko chwilowo) rosyjską inwazję na Gruzję wygłosił: „Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na Polskę!”. Niedługo później prezydencki samolot (przygotowany w Rosji) miał „wypadek”, Putin wlazł do Gruzji, a teraz pcha się na Ukrainę… Wygląda jednak na to, że tym razem Putin przelicytował i na Ukrainie więcej straci, niż ugra. Ciekawostka o „Berkucie” – gdzie się ci ukraińscy ZOMOwcy szkolili, w Moskwie? Nie tylko. Okazuje się, że niektórzy jeździli na szkolenia do Poznania i pozdrawiają swoich kolegów z Polski. Kłamstwo, prowokacja? Niestety, dowodem są pamiątkowe zdjęcia… Unia Europejska po miesiącach pustego gadania i zastanawiania się nad sankcjami wobec ukraińskiego reżimu wprowadziła sankcje wobec paru osób. Brawo, cóż za szybkość reakcji! Cóż za siła działania! Brawo, że UE w ogóle zauważyła wreszcie, że coś się dzieje na Ukrainie. Brawo dla naszego „mądrego” ministra spraw zagranicznych Sikorskiego, który straszył Ukraińców że wszyscy będą martwi. Ręce opadają. Sikorski takim postępowaniem grał po stronie Putina i Janukowycza, a nie po stronie Ukrainy i Polski. To jest dyplomacja, straszyć ludzi walczących o wolność że będą martwi?! Co to miało być, utrwalanie reżimu Janukowycza? No, ale Sikorskiego nie wolno krytykować, bo on jest z PO. A PO nieomylna jest… Zacytuję jednak jak to skomentował Wiktor Suworow (pisarz, historyk, BYŁY AGENT GRU): „Ukraińcy nie potrzebują takich głupich propozycji, jak ta sformułowana przez Radosława Sikorskiego, w której zawarł ultimatum, że jeśli liderzy opozycji nie podpiszą porozumienia z kryminalistą i dyktatorem, to wszyscy zostaną zabici. Dla nas Polacy zawsze byli wzorem jak należy walczyć o wolność, aby nie być niewolnikami”. W mediach niektórzy dziennikarze (jacy dziennikarze, zwykli klakierzy) narzekają, że Jarosław Kaczyński popiera rząd w sprawie Ukrainy – tylko żeby „się pokazać”. Jakoś nie chcą przyznać, że w ważnej sytuacji potrafi on wznieść się ponad (głębokie) podziały. Zastanówmy się: skoro „dziennikarze” narzekają że Kaczyński popiera rząd, to co powiedzieliby, gdyby go nie poparł w tak ważnej sprawie? Dopiero by zaczęli kwiczeć jaki to zły, paskudny i ohydny jest Jarek. Czyli: cokolwiek Kaczyński nie zrobi – media i tak przedstawią go jako złego „faszystę”… Jestem pełen podziwu dla Ukraińców. Tygodniami na mrozie, głodni, zmęczeni, na pewno też pełni obaw, odpierający ataki Berkutu i tituszek, ale nie poddają się. Patrzę na nich z zazdrością. Polacy wprawdzie potrafią zorganizować wielotysięczne manifestacje, zebrać miliony podpisów, ale pokrzyczą, pokrzyczą – i po góra weekendzie wracają do domów. Bo zimno, bo pada, bo trzeba grilla zrobić… Mam nadzieję że Ukraińcy nie popełnią polskich transformacyjnych błędów. Mam nadzieję że im się uda, że Rosja tam nie wlezie. Pozytyw całej tej tragedii jest taki, że świat otworzył oczy i nagle przypomniał sobie kim jest Putin i że „nie można ufać Rosji”. Może kiedyś doczekamy Norymbergii dla Putina i bandytów z FSB?
A W AFRYCE… Cały świat patrzy na ofiary na Ukrainie. Tym, że np. w Republice Środkowoafrykańskiej tylko jednego dnia zginęło 75 osób niewiele kto się przejmuje. Afryka daleko. „Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś spokojna”…
OLIMPIADA W SOCZI. W związku z rozlewem krwi na Ukrainie niektórzy odczuli ukłucie sumienia i zastanawiali się czy nie zbojkotować zakończenia olimpiady. No cóż, ja pisałem już przed jej rozpoczęciem co na ten temat myślę. Ale lepiej późno niż wcale, choć śmierdzi mi to hipokryzją, najpierw podniecać się złotem Stocha w Soczi, a potem kręcić nosem na tą wątpliwą imprezę. Tym bardziej, że już przed jej rozpoczęciem Rosjanie wleźli na cudze terytoria (Osetia Południowa, Abchazja, Naddniestrze). Hitler też kiedyś urządził „fajną” imprezę sportową i też rozpychał się po Europie, a ta oddawała mu kolejne terytoria „żeby był spokój”. Kto nie zna hasła „Nie chcemy umierać za Gdańsk” niech uczy się historii. A historia lubi się powtarzać. Czeczenia, Gruzja, Krym… Ś.P. Lech Kaczyński zatrzymując (niestety tylko chwilowo) rosyjską inwazję na Gruzję wygłosił: „Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na Polskę!”. Niedługo później prezydencki samolot (przygotowany w Rosji) miał „wypadek”, Putin wlazł do Gruzji, a teraz pcha się na Ukrainę… Według przecieków Soczi w ogóle nie dostało by prawa do organizacji olimpiady, gdyby nie wpływy i pieniądze Gafura Rachimowa – handlarza heroiną na światową skalę. Szef Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego oficjalnie dziękował mu za wsparcie. Bez komentarza… W każdym razie Stoch ma u mnie wielkiego plusa za biało-czerwoną lotniczą szachownicę na kasku i słowa o dobrych polskich lotnikach. Wątpię jednak, by te słowa „poszły” w rosyjskiej TV bajdurzącej od lat o złych, samobójczych, pijanych pilotach TU-154M…
TURCJA SĄDZI FSB. Turecki prokurator żąda dożywocia dla trzech morderców z FSB. Wjechali oni na terytorium Turcji na fałszywych paszportach i zamordowali uchodźców z Czeczenii. Rosja jest oburzona procesem. Jak to? To nie możemy sobie mordować ludzi po świecie, jak np. Litwinienkę w Londynie?
DEBATA, DO KTÓREJ NIE DOJDZIE. Nie będzie konfrontacji, merytorycznego porównania danych pomiędzy komisją MAK-Millera-Laska a zespołem Macierewicza. Strona rządowa wielokrotnie deklarowała gotowość do debaty i wyjaśnienia rozbieżności w sprawie „katastrofy” smoleńskiej, jednak jak zwykle, gdy przyszło co do czego, stchórzyła i uciekła. Człowiek myślący zadaje sobie w tym miejscu pytanie: jeżeli raporty rządowe są prawdziwe, a władza wyśmiewa Macierewicza od wariatów – to czemu nie zakończyć sprawy? Gdyby naukowa konfrontacja faktów skompromitowała Macierewicza i PIS – PO zyskałaby na tym podwójnie: oczyściła by się z podejrzeń o spiskowanie z Putinem, oraz zdyskredytowała znienawidzoną opozycję. Fakt, że strona rządowa unika jak diabeł święconej wody konfrontacji swojej „brzozy” z naukowymi analizami sugeruje, że MACIEREWICZ MA RACJĘ. Jeżeli Macierewicz nie ma racji – to dlaczego rząd tak się go boi i unika publicznego udowodnienia że ten jest w błędzie? Przecież to nie chodzi tylko o Macierewicza, wielu naukowców uważa że brzoza nie mogła zniszczyć TU-154M. Trudno zarzucić naukowcom z USA (NASA) lub Danii że są „pisowskimi oszołomami”… Według archeologów pasażerowie prezydenckiego samolotu zostali rozerwaniu już w powietrzu – ich szczątki znaleziono dużo PRZED miejscem, gdzie samolot uderzył w ziemię. Macierewicza „goniono” za weryfikację WSI, jednak koniec końców miłościwie nam panujący Donald również stchórzył i uciekł: nie będzie komisji przeciw Macierewiczowi. Za dużo faktów obciążających PO mogłoby ujrzeć światło dzienne?
ZŁODZIEJE UKRADLI SKŁADKI (ZUS). Zakład Ubezpieczeń Społecznych przegrał przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. (ZUS odebrał renty chorym dzieciom). Według ZUS-u przecież wszyscy Polacy są super zdrowi i nawet jak ktoś nóg nie ma to może biegać na rękach… Deficyt systemu emerytalnego wyniesie w 2015 roku 61-75 mld zł, ale ZUS stać na budowę w Łodzi biurowca za 33 mln zł. Nie zdziwię się, jeśli wyposażą ów biurowiec w podłogi z marmuru i sedesy ze złota – bo oszczędzać (na chorych i starych) przecież trzeba.
ZŁODZIEJE UKRADLI NAM 150 MLD ZŁ Z OFE. 3 II 2014 rząd zabrał Polakom 150 mld zł z Otwartych Funduszy Emerytalnych. Gigantyczna kwota została wpompowana do ZUSu - który jaki jest - każdy wie, szkoda gadać. Ludzie zapowiadają pozwy przeciw Tuskopaństwu. Obawiam się jednak, że póki w Tuskopaństwie rządzą Tuskourzędnicy i Tuskosędziowie, zwykli ludzie zawsze przegrają w konfrontacji z PO-landem. Według prawników wiele rządowych zmian w OFE (ponad 70) jest niezgodnych z konstytucją. Ale od kiedy to PO liczy się z prawem?
WYCIĄĆ LASY, DREWNO SPRZEDAĆ, KASĘ PRZEPIĆ. Ustawa o grabieży Lasów Państwowych przeszła mimo jej niezgodności z prawem. Ale co tam, prawo stanowi ten, kto dorwał się do koryta, prawda? Ludzi olano pomimo milionów podpisów przeciw podniesieniu wieku emerytalnego i posyłaniu sześciolatków do szkoły, więc kto będzie się ich pytał o zdanie czy wolno wyciąć lasy, czy nie. Polacy mają słuchać a nie pyskować, oto POwski model „społeczeństwa obywatelskiego”.
PRZECIW WYPRZEDAŻY POLSKIEJ ZIEMI. Rolnicy, Solidarność, a nawet górnicy zapowiadają wielki protest przeciw sprzedawaniu polskiej ziemi obcokrajowcom. Proceder ten wygląda tak, iż podstawiony przez obcokrajowców Polak (firma „córka”) wykupuje grunty, a potem przekazuje je obcej firmie „matce”. NIK potwierdza że takie przekręty mają miejsce. Rząd nie reaguje. Ludzie, opamiętajcie się. Wojny, zabory, powstania, okupacja – a teraz pozwalamy paru cwaniakom sprzedać Polskę?...
DARMOWY PODRĘCZNIK DLA DZIECI. Pomysł dobry, jednak czasu za mało na rzetelne przygotowanie dobrej książki. Eksperci mówią wprost, że jeśli „uniwersalny” podręcznik ma powstać do września 2014 r to będzie po prostu gniotem. Złośliwi komentują, że elementarz dla pierwszoklasistów będzie nosił tytuł „Gender”. Obawiam się, że podejrzenia złośliwców mogą być uzasadnione. Miejmy jednak nadzieję, że dzieci nie będą przerabiać czytanek „O tym, jak to Pinokio Kubusia Puchatka od tyłu odwiedzał”.
ECSR. Europejski Komitet Praw Społecznych skrytykował Polskę za opiekę zdrowotną – absurdalnie długie kolejki do lekarzy (trzeba czekać nawet ponad rok) i żenująco niskie zasiłki dla bezrobotnych. Fajnie, że ktoś się za nami ujął. Tylko co to da, że obcy są zaniepokojeni, skoro „własny” rząd ma nas w d.
CBA – HA HA HA. Komisja Europejska ostrzega Polskę, że Centralne Biuro Antykorupcyjne może być upolityczniane. Droga KE, CBA zostało już dawno temu upolitycznione. Gdy CBA złapało za rękę kombinatorów z PO, PO odwołała z CBA niewygodnych sobie ludzi i…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil SzaryCzłowiek
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…