Wróć do katalogu

KRÓTKA HISTORIA O MIŁOŚCI.

Jest to I utwór ze zbioru opowiadań dotyczących prawdziwych przeżyć miłosnych.

rataj92, opublikowano , 5 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Przyjmijmy, że on ma na imię Jakub a ona to Anna.

Pewien niedzielny poranek on (tj. Jakub) jak zwykle dzień rozpoczął od mszy, standardowo miejsce zajął w pierwszej ławce. Od pewnego czasu jego myśli skupiały się wokół pewnej dziewczyny o imieniu Ania, którą poznał podczas pomagania po mszy miejscowemu księdzu. Myślał, że będzie tak jak zawsze to znaczy: zwykłe zauroczenie które po tygodniu minie lub maksymalnie po dwóch. Niestety – choć okaże się, że dobrze – z tygodnia na tydzień coraz bardziej i bardziej widział w niej piękno całego świata. Jego wadami których On nie widzi a może nie chce widzieć są skrytość i małomówność. Nie wiedząc jak sobie poradzić z tą sytuacją po dwóch tygodniach zrobił coś co nawet według niego było najgorszym błędem – powiedział a raczej napisał Jej wiadomość na portalu NK z anonimowego konta. W wiadomości wyznał jej miłość lecz bał się przyznać kim On jest. Minął dzień i nie wytrzymując presji przyznał się kim jest. Ku jego zdziwieniu Ona go nie skreśliła lecz chciał się z nim spotkać i zapoznać (bo w gruncie rzecz nie znali się). Dzień przed rozmową z obiektem jego uczuć On spotkał się z kumplem. Spotkanie to niestety zerwało ich przyjaźń – ponieważ on był playboyem a jemu nie zależało na „wyrywaniu” kobiet tylko na tworzeniu prawdziwych więzi i uczuć. Czekając na lubą był bardzo ze stresowany, lecz dopiero na Jej widok go zatkało: „ręce trzęsły mu się jak galareta” , Ona podeszła, przywitali się i poszli... Przez ponad półtorej godziny łazili po mieście i gadali – a raczej Ona opowiadała a On od czasu do czasu coś powiedział. Samo spotkanie nic mu nie dało bo Ona nie powiedziała TAK ale także Go NIE skreśliła, pełen nadziei, bardzo odmieniony (odmieniła go jej historia i miłość do niej) mentalnie wrócił do domu. Wiedział, że wyszedł na głupka ale racjonalne myślenie przesłoniło mu serce. Nadal nie wiedział co ma ze sobą zrobić (po raz pierwszy zakochał się tak, że nie widział innego świata), napisał do niego kumpel z klasy który zaczął go wypytywać co z nim jest bo zachowywał się dziwniej niż zwykle. Tym większe było jego zdziwienie gdy opowiedział mu wszystko a ten go nie wyśmiał – uważał tego kolegę za kujona, osobę z którą nie da się normalnie gadać, takiego co nie dochowa tajemnicy. Drugą osobą która do niego napisała była jego kuzynka – kolejna osoba z która nie utrzymywał dobrego kontaktu (tak właściwie on nie miał dużo…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych