Wróć do katalogu

Kurwa Krystynka

Co wynikło z zatrzymania samochodu?

bufecikopublikowano 2 stycznia 20104 min czytania 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Kurwa Krystynka stała przy drodze z kciukiem wyciągniętym do góry. Nikt się nie zatrzymał. Czekała już tak na klienta od dobrych kilku godzin. Życie tirówki nie było łatwe. Martwiła się, że już nikt się nie zatrzyma. Martwiła się o nie zapłacone rachunki. Martwiła się, że nabawi się choroby wenerycznej albo ciąży jeśli nie będzie dość ostrożna. Martwiła się, że nie będzie miała na najnowsza mini i martwiła się, że ma zły makijaż. W jej otoczeniu mówiło się, że dobry makijaż to trzy czwarte sukcesu. A Krystynka chciała odnieść sukces. Marzyła o karierze kurwy w wielkich miastach, gdzie mogła by stać na eleganckich ulicach pod stylowymi latarniami. Marzyła o najdroższych burdelach gdzie przychodzili wielcy tego świata. Marzyła o nocy z prezydentem albo premierem. Im większej rangi klient tym prostytutka cieszyła się większą renomą. Marzyła o sławie. Oczyma wyobraźni widziała już swoja cipkę na afiszach i w reklamach w telewizji po 22. Kto wie, może dorobi się własnego programu. Miała już nawet nazwę ,,kręcimy z Krystynką”. Z marzeń wyrwał ją fiat 126p, który z piskiem opon właśnie się zatrzymał. Krystynka wydala pisk radości, Łyknęła łyk piwa z butelki, którą trzymała w ręku i podbiegła do wozu od strony kierowcy. Za kierownica siedział blondyn ciemnych okularach który żując gumę obleśnie mlaskał. - Numerek 100 złotych, lodzik 50, numer extra 120, może być w samochodzie ale wole w mieszkaniu i koniecznie musisz mieć świeża bieliźnie i używać dobrej wody toaletowej i mięć zaświadczenie lekarskie, że jesteś zdrowy.- szybko wyrecytowała. Blondyn przez chwile się w nią wpatrywał, spod ciemnych okularów nie można było wyczytac u niego żądnej emocji. - Dzień dobry, starszy posterunkowy Nalepka, policja, dowód osobisty proszę -powiedział po chwili pokazując legitymacje. - O KURWA – wymsknęło

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych