Wróć do katalogu

Lavender town - creepypasta

Legenda, czy prawda?

IgnisInitium, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Lavender Town

Legenda Lavender Town

Soundtrack z gry miał być przyczyną samobójczej śmierci kilkudziesięciu dzieci w wieku 7-12 lat. Żaden z graczy nie opuścił miasta Lavender. Oczywiście sprawę zatuszowano, szkodliwe dźwięki usunięto i wypuszczono nowe, "zdrowe" wersje gry.

Szukanie oryginalnej melodyjki na YT, jest raczej bezcelowe. Filmiki, które tam znajdziecie, to "nowe" wersje, które zgrano już po całej sprawie. Jeżeli pasta jest prawdziwa, to szansa, że oryginał gdzieś się uchował jest naprawdę minimalna. Ale nie można jej wykluczyć.

Jak to wytłumaczyć?

Przede wszystkim, trzeba pamiętać, że niektóre dźwięki faktycznie mają na nas szkodliwy wpływ. Większość nas kojarzy "Mosquito" - używanego do odstraszania komarów (a podobno też dzieci :)). Zależnie od wieku jest coraz gorzej słyszalny (w miarę dorastania słyszymy coraz mniej i zatracamy umiejętność wyłapywania niektórych częstotliwości), ale długotrwałe słuchanie może powodować bóle głowy i złe samopoczucie.

Lavender Town szkodziło tylko dzieciom używającym słuchawek, więc słyszącym soundtrack dokładniej i głośniej, niż normalnie. Słuchając jakiejkolwiek głośnej muzyki możemy szybko odczuć efekty - złe samopoczucie, zawroty głowy, problemy ze skupieniem i słuchem. Jeżeli w melodię jest wpleciony szkodliwy dźwięk, nie powinno dziwić, że z dzieckiem dzieje się coś złego. Gra od czasu do czasu wymaga skupienia. To może tłumaczyć, dlaczego dzieci zatrzymywały się na Lavender Town. Duże rozkojarzenie mogło uniemożliwiać przejście do dalszych części gry.

Również brak ruchu i przesiadywanie godzinami w fotelu jest przyjemne tylko od czasu do czasu. Jeżeli trwa dłużej, w pewien sposób uzależnia, jednocześnie mocno pogarszając stan zdrowia. Dziecko czujące się źle z powodu "zasiedzenia" może mieć problemy z odróżnieniem złego humoru od pogarszającego się stanu organizmu. Nawet dorosła osoba niekoniecznie musi wiedzieć, co się z nią dzieje. Brak ruchu i powietrza powoduje częste zawroty głowy, otępienie i ogólne zniechęcenie. Stan podobny do depresji. W artykułach o Lavender Town mówiono również o bólach głowy, czy krwawieniach z nosa występujących u dzieci. Są to jedne z bardziej rozpoznawalnych oznak pogorszenia stanu zdrowia i osłabienia organizmu.

Wierzyć, nie wierzyć?

Lavender…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych