List do M - Autor
opowiadanie o nieudanej, lecz pięknej miłości
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Każdy żył własnym życiem. Trochę smutnym, czasem aż żenująco żałosnym. Każde z Nas miało własne życie, dopóki nasze książki nie zetknęły się grzbietami. Pamiętasz? Nieśmiały początek, delikatny prolog. Wprowadziliśmy trochę barw pomiędzy czarne litery na białych kartkach. Do teraz myślę czemu Autor postąpił inaczej niż się zapowiadało, tak cudnie się zapowiadało... Czemu nagle postanowił pisać nasze rozdziały osobno? Rozwiódł Nasze historię. Czemu nagle zamienił Nasze okładki? A może właśnie w tym był cel i cały jego zamiar? Sama pomyśl. Może Autor szukał dla Ciebie innej obwoluty, szukał dla Ciebie dawcy. Chciał podarować Tobie coś lepszego i zamienił Twoją szarą i wręcz bolesną…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Broszka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…