M$ World
- Ja chciałem przeczytać opowiadanie. - Niestety, ale aby przeczytać opowiadanie musi Pan podpisać EULA "Czytanie opowiadań na własne ryzyko".
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Udało się. System przyjął moją sygnaturę głosową i wpuścił mnie do domu. Wprawdzie MS-Automatyczny dozorca(tm) wchodził już po schodach, gdy udawałem dźwięki łosia, ale zdążyłem zamknąć drzwi nim zaczął rzucać dyskietkami instalacyjnymi Windows 95(tm) (3.11 for Workgroups ma zarezerwowane na większe zbiorowiska ludzi). Brakło mi pieniędzy przy remoncie domu i założyłem tylko Microsoft Zamek(tm) (całe drzwi były jednak za drogie - szczególnie w podstawowej wersji, gdzie można było tylko wchodzić lub tylko wychodzić). Klasnąłem w dłonie i Microsoft Światło(tm) rozjaśniło dom. Przynajmniej tą część, którą oprogramowanie inteligentnego domu uznało za stosowne... Kiedy już po omacku powiesiłem płaszcz i zdjąłem buty usłyszałem dzwonek mojego nowego Microsoft Video-Phone(tm). Szybko podążyłem w kierunku narastającego sygnału potykając się tylko po drodze o Microsoft Inteligentny-Odkurzacz(tm), który ostatnio uznał, że najlepszym miejscem własnego składowania jest środek dywanu (tak przy okazji musiałem zmienić aranżację stolika i foteli, żeby się tam mieścił bezpiecznie - tzn. bez wywracania foteli). Kiedy dotarłem wreszcie do telefonu ten sam uruchomił kamerę i pozwolił mi na obejrzenie mojego rozmówcy. Pan w średnim wieku z wielkim uśmiechem na ustach (coś musiał mieć poprawiane przez oprogramowanie, bo czasem uśmiech nakrywał mu nos) zaczął rozmowę: - Witam pana, panie Bartłomieju! - po tym stwierdzeniu doczytała się druga klatka, na której miał już mniejszy uśmiech. - Z naszej bazy danych wynika, że jest pan potencjalnym nabywcą Microsoft Toaleta(tm)! Co fakt to fakt. Po pewnych nieprzyjemnych przejściach znajomego z Microsoft Szczoteczka-Do-Zębów(tm) wstrzymałem się z remontem łazienki... - W naszej ofercie jest coś specjalnie dla pana! - górna część jego twarzy zmieniła się w spłuczkę, której obraz był systematycznie doczytywany, aż pojawił się pełny obraz MS-Toalety(tm). - Dziękuję, ale nie chcę tego. - odparłem z nadzieją, że skróci to rozmowę (zaczęło mi się trochę chcieć...). - Jeśli złoży pan teraz zamówienie, oprocentowanie rat za pana Microsoft Kuchenkę(tm) będą o całe 7promili mniejsze! To jednorazowa oferta. - jego uśmiechu w tej klatce jeszcze nie było widać, ale Microsoft Toaleta(tm) miała już jego oczy. - Ponadto oferujemy w komplecie Microsoft Kafelki-Podłogowe-Antypoślizgowe(tm), które same regulują stopień swojej chropowatości stosownie do potrzeb. - Dziękuję, ale mam takie kafelki w kuchni i teraz muszę tam chodzić w traperach. - Bo na pewno nie dokonał pan aktualizacji ich oprogramowania do wersji 7.54c! Powinien pan aktualizować swój dom! - oczy MS-Toalety(tm) zrobiły się większe. - To właśnie zaczęło się dziać po ostatniej aktualizacji ... - A kiedy pan jej dokonał? - No... przedwczoraj, czy jakoś tak... - odpowiedziałem niepewnym głosem. - To może kupi pan moduł Microsoft Automatyczna-Aktualizacja(tm) dla Microsoft Płytki-Kuchenne(tm) ? - MS-Toaleta dostała dużego uśmiechu na wysokości klapy. - Razem z nim dostanie pan gratis: Microsoft Automatyczna-Aktualizacja(tm) dla MS-Szafki Kuchenne(tm). - Mam zwykłe szafki. - Są w ofercie nowe udoskonalone wersje! - pierwszy raz widziałem tak uśmiechnięty kibel - Zmieniają kolory stosownie do oświetlenia kuchni! Ma pan chyba Microsoft Światło(tm) w kuchni, prawda? - Powinno być... Przecież może pan sprawdzić w bazie danych? - No tak... To znaczy w tej chwili mamy pewne przejściowe problemy z wizualizacją danych w związku z aktualizacją wersji oprogramowania; dość długo trwa wyszukiwanie... - MS-Toaleta(tm) spuściła oczy (i wodę). - A.... To ten dźwięk drukarek igłowych, który słyszę w tle? - Eee... Może pan będzie także zainteresowany naszym nowym produktem do kuchni? Microsoft Toster(tm) posiada teraz zintegrowane specjalne klawisze funkcyjne! - Mam poprzednią wersję MS-Tostera(tm). Udało mi się nawet ostatnio go nauczyć wyłączania Microsoft Detektor-Dymu(tm) zanim zaczyna pracować! - odparłem z nieukrywaną dumą w głosie. W
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil IoneE
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…