Wróć do katalogu

Marzenie młodzieńca

Jest to typowe marzenie młodego człowieka,który marzy o przygodzie, sexie i miłej zabawie.

MARION, opublikowano , 18 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dzisiejsza kolacia nie będzie tak jak zawsze ,mam nadzieję ,że zrobię wyjątkową niespodziankę swojej dziewcznynie. Powiedziałem jej, że ją miło zaskoczę , chę pokazać się jej z innej strony .Ania jest śliczną dziewczyną i ma takie piękne i delikatne ciało ,ale nie umie go odpowiednio wykorzystać .Łączy nas milość i sex , tak jak to zawsze bywa u młodych ludzi zaczynajacych samodzielne życie .Myslę jednak, że ja potrzebuję czegoś więcej. Welu facetów w moim wieku jeszcze nigdy nie miało kobiety, ale znam też takich którzy, przeżyli juz wiecej niż nie jedno starsze małżeństwo. Fascynuje mnie kobiece ciało i to jak reaguje na dotyk, pocałunki i pieszczoty, to piekny dar jaki stworzyła matka natura. Do drzwi wejściowych ktoś zadzwonił, przerwało mi to myślenie o tym wszystkim ,czym jest istota płci pięknej. To byl moj kochany aniołek. Jej zniewalający zapach szybko rozpłynął się po całym mieszkaniu .Była jak zawsze elegancka ,a jej miły uśmiech rozświetlił caly pokój .Pocałowaliśmy się na powitanie delikatnie ,ale od razu poczułem jak między nogami coś mi urosło, a prąd przeleciał po całym moim ciele i poczułem się cudownie. Blask zapalonych świec sprawiał ,że atmoswera zrobiła się podniecająca. Jedliśmy kolacię patrząc sobie w oczy i rozmawialiśmy, ale ja odruchowo spoglądałem na jej usta. Powoli wsuwała w nie małe kęski jedzenia, różowymi wargami zsuwając je z widelca, a póżniej oblizywała się po ustach językiem. Bardzo mnie to podnieciło i już od razu sobie coś wyobraźiłem. Poczułem dreszcz na swoim ciele , wstałem i zacząłem ją od razu całowć, nie wiem dlaczego to na mnie tak podziałało ,ale nie mogłem się opanować. Zacząłem szybko ją rozbierać i rozrzucać jej ubrania po całym pokoju .Moje dłonie pieściły jej delikatne opalone ciało,a usta całowały to czego dłonie nie zdążyły dopieścić .Jej zniewalający zapach sprawiał ,że byłem gotów na wszystko,na każdy rodzaj pieszczot .Próbowałem zapanować nad sobą ,bo chciałem się delektować jej rozpalonym ciałem,a póżniej dopiero chciałem całkowitej konsumpcji. Miałem wiele pomysłów i chciałem je wprowadzić do naszej alkowy. Wpadłem na pomysł fajnej zabawy ,zawiązałem jej oczy apaszką i zacząłem od całowania jej stóp, a później stopniowo wyżej i wyżej. Wsunąłem w swoje usta jej duży paluszek i języczkiem smerałem ja po nim, a poźniej zacząłem go ssać. Śmiała się cichutko, ale po chwili, kiedy zacząłem liazć ją wyżej po nogach i udach zaczęła inaczej oddychać .Jej rozpalone ciało unosiło się w górę i w dół, niczym listek unoszący się na falach. Wstałem i posmarowałem jej ciało dżemem, jego czerwona barwa podziałała jak płachta na byka. Lizałem ją od samej góry, aż do dołu, mrucząc i cmokając jednocześnie .Jej piękne piersi wyglądały jak dwa wzgórki, na których wierzchołkach znajdują się dwie urocze truskaweczki .Uwielbiam mieć jej w swoich ustach i patrzeć jak nabrzmiewają i podnoszą się sztywniejąc pod wpływem moich pieszczot .Chciałbym, żeby Ania odważyła się i poszła o krok dalej,ale nadal brak mi odwagi, by jej o tym powiedzieć, czego pragnę .Wracam od razu pamięcią do wspomnień,które przytrafiły mi się tydzień temu..................... Wychodząc pewnego wieczoru na swój teras, zobaczyłem na przeciw u sąsiadów, dziwne cienie i odgłosy .Nasze domy stoją bardzo blisko siebie, wiec postanowiłem podejść bliżej i zobaczyć o co chodzi .W ich oknie mogłem dostrzec dwie znajome postacie Firanka była do połowy zasłonięta ,ale i tak widziałem co się tam działo. Od razu wiedziałem,że oni się kochają ,ale coś mnie ciagnęło ,żeby się temu przyjrzeć z bliska. Z natury nie jestem typem podglądacza ,ale słysząc te odgłosy już byłem podniacony. Moja sąsiadka była starszą kobietą w wieku około 40 lat ,ale zawsze podniecała mnie jako kobieta. Jeśli chodzi o figurkę to nie jedna małolata mogłaby jej pozazdrościć. Była niewysoką kobietą, jakieś 160 cm. i mogła ważyć jakieś 50 kg .Miała ładnie opalone ciało, bez zbędnego sadełka, zawsze zadbana i pachnąca ,ile kroć ją mijałem zawsze była usmiechnięta ,a w jej spojrzeniu można było dostrzec nutkę erotycznego pożądania. Widziałem jak jej mąż siedzi na krześle i trzyma ją za bioderka ,a ona siedząc tyłem do niego lekko unosi się w górę i w dół....raz po raz.. odchylając głowę do tyłu. Czułem jak moj penis już jest w stanie gotowości. Nie chciałem ,żeby mnie zauważyli ,ale też nie mogłem odejść, by nie doczekać się finału. Trwało to kilka minut ,po czym zmienili pozycię i ona uklęknęła na kanapie, a on wziął ją od tyłu i mocnym ruchem wsunął się w jej ciało .Słyszałem głośne sapanie i pojękiwanie, nie ukrywam ,że miałem ochotę do niech dołączyć. Marzyłem, żeby mnie zawołali i pozwolili się chociaż przyglądać .Po chwili on wysunął się z jej muszelki i wszedł w jej pupę, to był dla mnie widok niesamowity, ponieważ ona głośno wzdychała i nawet zaczęła krzyczeć, gdy jego ruchy stały się silniejsze, a kiedy już dochodził do finału , głośno jęknął i położył się jej na placach, mocno obejmując ją za piersi. Kobieta odwrociła głowę i zauważyła mnie ,stojącego za oknem. Zaniemówiłem i nie mogłem ze strachu się ukryć ,stałem dłuższą chwilę bez ruchu jak zamurowan. Jednak ona nie zrobiła nic. Odwrociła głowę i udała ,że mnie nie widzi. Kiedy wrociłem do domu nie mogłem dojść do siebie i miałem taką ogromną ochotę na sex, że musiałem się sam popieścić. Wiem ,że to normalna rzecz ,że kady tak się zaspokaja, ale w tamtej chwili było mi wszystko jedno ,chciałem sobie tylko ulżuć. Na drugi dzień ktoś zadzwonił do drżwi, kiedy otworzyłem za drżwiami stała On, moja piękna sąsiadka .Miała rozpromienioną twarz i trzymała coś w ręku. .....Witaj przystojniaku....powiedziała .A mnie znowu zamurowało. Nie mogłem nic powiedzieć .Weszła i położyła na stole czerwone wono. ...Rodziców nie ma...powiedziałem po chwili myślac ,że do nich właśnie przyszła. Usmiechnęła się i pocałowała mnie w same usta. Czułem się jak szczeniak, bo nic nie zrobiłem ze zdumienia, ale po chwili ona wzięła mnie za rękę i pociągnęła do mojej sypialni. ...Chcę ci pokazać jak smakuje sex....powiedziała, przyciągajac mnie do swoich piersi. Miała na sobie piękną sukienkę i szpileczki. Paznokcie u stóp były ładnie pomalowane i ozdobione srebrnymi cekinami. Jej delikatne dłonie zaczęły mnie dotykać i ściągać ze mnie ubranie. Zrobiła to tak szybko,że nawet nie protestowałem .Odpięła mi guźiczek i spodnie opadły mi w dół. Uklęknęła przede mną i wzięła w dłonie mojego nabrzmiałego już penisa. Zaczeła nim się bawić, dłonią pocierała z dołu ku górze i lekko skrecając moją małą główeczkę. To było niesamowite doznanie ,a kiedy już skórka była zbyt obolała wsunęła mi go do swoich ust i wargami zaczęła go obejmować. Póżniej robiła to co raz szybciej i szybciej .Czułem jak narasta we mnie cisnienie, jak krew buzuje w moich żyłach. Ona nie przestawała mnie piescić, robiła to na przemian ustami i dłonią, póżniej kiedy już czułem ,że dochodzę, jęknąłem ,a ona chwyciłam jego gółweczkę i zaczęła połykać moje ciepłe soczki. Nie uroniła ani jednej kropeli ,a kiedy już było koniec ,oblizała się po ustach i uśmięchnęła się do mnie. Byłem zmęczony, ale ona dalej mnie pieścila ,nie pozwalając na przerwę. Usiadła na przeciw mnie po turecku i sama zaczęła się pieścić, jej muszelka była śiczna, widziałem jak sama się odtwiera pod wpływem piesczot, a w jej środeczku była mała różowa perełka. Dotykała ją paluszkiem, a póżniej brała do ust swoj paluszek i oblizywała go.Jakież to było podniecjące nawet nie wiem kiedy , moj penis był znowu duży i gotów do miłosci.....A teraz,ty pokaż mi jak się bawisz sam ze sobą , jak dotykasz swój delikatny skarb...powiedziała. Dziwnie się poczułem, ale skoro ona to zrobiła to ja też miałem na to ochotę. Wziąłem swojego potężnego juniora i zacząłem sam się nim zabawiać. Poruszałem dłonią po jego całej długości ,a póżniej tylko po samym łepku i to sprawiło,że moje podniecenie było ogromne. Po chwili naszych egiostycznych pieszczot, kobieta zaczęła mnie dotykać po całym ciele i lizać moje spocone ciało swoim jezykiem. To było urocze , ponieważ nie całowala mnie ustami , tylko jej ciepły jezyczek smerał moje już rozpalone członki. Uklęknęła i zaczęła liazć i masować mnie miedzy pośladkami .Jej dłonie powoli rozsuwały je, a jezyczek wsywuał się pomiedzy nie w sam rowek. Czułem jak jej paluszek wsuwa się powoli w moją pupę , a póżniej języczkiem zaczęła mnie tam smerać.Brak mi było tchu i byłem zaszokowany ,że takie pieszczoty mogą sprawiać tyle rozkoszy . Prosiłem ją o wiecej i wiecej ,moje słowa same wydostawały się z moich ust. Ona była profasionalistką i wiedziała jak doprowadziać faceta do szaleństwa. Jej paluszek poruszał się w mojej dźiurce ,a ja nie wiedziałem jak się jej odwdzięczyć taką samą rozkoszą. Lizała mnie teraz całego, nawet moje nabrzmiałe jąderka. Jęczałem już, a nie tylko sapałem .Moje sztywne ciało ,całe obolałe nie mogło już dlużej wytrzymać takich tortur. Po chwili ona poprosiła mnie o takie same pieszczoty, klękając przede mna na

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych