Wróć do katalogu

matematyka a Bóg

to co w tytule

Akima, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Czy fakt istnienia matematyki może być potwierdzeniem istnienia Boga?

Jeśli wierzyć teorii, iż wszystko co istnieje w naszym realnym (przynajmniej według nas)świecie jest matematycznie wytłumaczalne i da się opisać za pomocą liczb, a także, jeśli wszystko to ma jakiś sens, to teoria ta jest całkiem prawdopodobna. Świat przecież jest tak (niemal) doskonale stworzony, że możemy przypuszczać, iż ktoś to wszystko zaplanował. Nie wyklucza to jednak naukowej teorii powstania świata. Cały Wielki Wybuch mógł być zaplanowany przez Boga (?), podobnie jak każdy czynnik, który wpłynął na ewolucję, wydaje się, że nie jest to jedynie dziełem przypadku, gdyż jest tak szczegółowo przemyślane, że jest niemal niemożliwe, aby świat powstał bez jakiejś konkretnej przyczyny. Najmniejszy nawet szczegół mógł przecież zmienić bieg historii, a co za tym idzie - losy człowieka. Podobno (co odkryli naukowcy wykonując skomplikowane działania na liczbach) każde organizmy mają ograniczony czas, który powinny spędzić na Ziemi. Kiedy dobiega jego koniec, organizmy te robią po prostu miejsce dla nowych ewolucji (to właśnie spotkało dinozaury – ich budzik zadzwonił). Jak wynika z badań czas człowieka już minął, więc albo było to zaplanowane, żeby pokazać człowiekowi, że nie jest idealny i też jednak czasem się myli, albo matematyka, jest jedynie wymysłem człowieka i nie musi być nieomylna, a Bóg może w ogóle nie istnieje, bo jeśli nic nie ma sensu i wytłumaczenia to świat i ludzie są jedynie przypadkiem (lub wielką pomyłką…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych