Wróć do katalogu

Miłość i Śmierć

Miłość matki i syna jest potężna. Czy może zniszczyć ją woja?

16sylwia16opublikowano 17 czerwca 20053 min czytania 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

W małym domku nad brzegiem morza mieszkała chorowita staruszka Lisja. Przebywała w nim, co prawda dopiero dwa miesiące, ale już zdążyła go pokochać. Była sama, jej mąż zmarł piętnaście lat temu. Oprócz kochającego syna nie miała nikogo. Ile to ona mu zawdzięcza! Michael, (bo tak się nazywał) odwiedzał ją w soboty i niedziele, ponieważ w tygodniu się uczył lub zajmował sprzedażą kafelek. Gdy jest z matką czyta jej książki i gazety, gotuje obiady, sprząta dom i opowiada najnowsze plotki. Zawsze miło spędzają czas. Syn przynosi czasem Lisji jakiś drobny upominek. To jakąś muszle znad morza, to znów owoce z miasta, innym razem szkatułki, chustki i inne drobnostki, które staruszce sprawiają wielką radość. Kobieta kocha go nad życie i odwrotnie. Przy nim nigdy się nie nudzi w domu, aha, domek także mu zawdzięcza. Dostała go od młodego mężczyzny, gdy lekarz kazał jej przebywać na świeżym powietrzu. Michael w trosce o matkę „przeniósł” ją z zanieczyszczonego miasta nad wybrzeże morza, które latem przypomina srebrzystą taflę, mieniącą się w promieniach słońca, obmywającą miękki, złoty piasek. W zimie zaś krajobraz przypomina lodową krainę. Śnieg błyszcze w słonecznym blasku, a w nocy przenika go spojrzenie księżyca. Michael z miłości do matki zrobiłby wszystko. Nigdy nie pozwolił jej się przemęczać. Każde zdobyte pieniądze ze sprzedaży kafelek lub ze stypendium szkolnego przeznaczał na dom matki, lekarstwa dla niej, prezenty, jedzenie itp. I tak mijały lata

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych