Monolog Próżni
Wiersz napisany lata temu, o oryginalnym tytule ‘Hold’. Wracam na opowiadania.pl i wydaje sie stosowne by byl tu ze mna. Jeden z moich lepszych.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Czy w którymś momencie, w którejś godzinie bycia, czy chciałeś zrozumieć co się dzieje, w ostatniej sekundzie życia? Czy rozmyślałeś o tym, jak to wygląda, gdy śmierć stojąc na palcach w oczy nam zagląda? Czy przez myśl Ci przeszło przyjacielu kochany, co myślimy na sekundę przed tym jak skonamy?
...
Przyjacielu mój drogi, nie kłam mi tu w oczy! I w twarz mi się nie śmiej - tak dość się ze mną droczy... Wiem że o tym myślałeś! Każdy myśli o tym! ...Lecz mówię tak przez afekt ku mym myślom złotym. I przez tę pychę co serce me zżera, człowieczeństwo niszczy, a i tak jej dumnych planów rzeczywistość nie ziści...
Lecz wracając do sedna - do sekundy ostatniej, nie jest to wcale czas pieśni jakiejś zgrabnej, którą anioły śpiewać człowiekowi by miały, podczas gdy inne by mu skrzydła zakładały. I nigdzie w niebie, w żadnej olimpijskiej świątyni, żaden starzec z białą brodą Cię świętym nie uczyni!
...
Siedź przyjacielu, nie wstawaj, nie wychodź! Proszę! Tak jak Ty moich poglądów nie lubisz, tak ja Twoich nie znoszę! Ale rozmawiam, tłumaczę - jak skończę to zacznij mi klarować! I może mnie nawróć bym Ci wraz w modlitwie mógł zawtórować! Na ten czas usiądź i słuchaj dalej tej prezydenckiej przemowy. Zrodzonej w najprzedniejszych partiach mej małostkowej głowy.
Lecz co ja mówię! Z tej prawdy zmysły tracę! Tej prawdy co mi znana a którą Ci tu zdradzę. Bo Boga nie ma! Nie było! Nie będzie! Żaden cieśla po jego lewicy nie siedział i nie siędzie! To wszystko wymówka! Okłamywanie siebie! Ta cała brednia z potrójnym Bogiem w niebie!
...
Przyjacielu kochany, ja wiem że w to wierzysz, ale nie ma Boga, jest tylko ta sekunda której nie zmierzysz... Gdy w jedną chwilę przed zgonem, przed oczu zamgleniem, nim życie z myśli Newtońskiej stanie się Galla wspomnieniem, całe ono, w mnogości zdarzeń, w całej myśli krasie, Stanie Ci przed oczyma w obrazów wielkich masie...
Stanie, nie przeleci - na projekcje czasu nie ma. Po prostu każda klatka Twego filmu będzie stała - niema. A Ty w ostatniej chwili, ostatnim piersi wdechem, zakrzykniesz gdzieś w sobie dziwnym myśli echem: "Jeszcze jedną, jeszcze dwie sekundy mi dajcie! Szansy na krytykę tych obrazów mi nie odbierajcie! Dajcie przyznać punkty za wielkość, karne od małości, lub choć skwitować ogół mej fotogeniczności! Jeszcze ciut czasu by punkty podsumować, i bym mógł sobie przypomnieć co w życiu…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Godsgift
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…