Nadzieja zawsze umiera ostatnia
Opowiadanie z mojego życia...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
,, To już naprawdę koniec?”
Nie mógł uwierzyć. A przecież to ich ,,bycie razem” było fikcją... przy innych- zero uczuć, sam na sam- wprost nadmiar miłości. Miłość... Ona teraz ma duże wątpliwości czy w ogóle kiedykolwiek Go kochała...
,,Chciałbym być z Tobą już zawsze...”
Ale czy i Ona pragnęła tego samego? Przyjacielem był wspaniałym... Teraz żałowała, że pozwoliła aby stał się kimś więcej...
,,Co robi moja najpiękniejsza?”
Te słowa z czasem coraz bardziej bolały. Wiedziała, że ,,Jego: długo już nie będzie...
,,Nie mogę doczekać się poniedziałku. Nie widziałem Cię cały tydzień...”
A Ona cieszyła się z tej rozłąki. ,,Wakacyjny wyjazd”; głupia wymówka, żeby tylko od niego odpocząć. Kto by chciał tam podróżować z rodzicami...
,,Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię...”
Poczuła się cholernie winna, gdy przesłał smsa o tejże treści... Wpadł po uszy. A dla niej była to tylko chwilowa zabawa...
On (...): :( Ona (...): ? On (...): Wiesz dlaczego jestem smutny... Ona (...): Wiem... Ona (...): Ale lepiej już między nami nie będzie...
Oddalała się od niego. Milczała... Unikała... A On grzecznie czekał, aż jej przejdzie. Nie wiedział co się dzieje. Nie pytał. Chyba bał się, że usłyszy ,,Żegnaj”. Tym razem przeczucie go nie myliło...
On (...): Już jutro się zobaczymy;)
Nie zobaczyli się. Nie przyszła...
On (...): Czemu Cię nie było? Ona (...): Musiałam coś załatwić.
Nie musiała. Siedziała w domu i myślała. Czy tak będzie już zawsze? Odważy się wreszcie powiedzieć Mu prawdę? Ile jeszcze kłamstw padnie z Jej ust nim zerwie?
Zapaliła. Choć on nienawidzi, gdy dziewczyna pali. Wiedziała o tym doskonale...
Ile jeszcze rzeczy zrobi mu na złość? Jak bardzo spróbuje go do siebie zniechęcić, żeby łatwiej…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil makabe
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…