niebieskie wiersze
Cztery niebieskie wiersze, każdy w innym odcieniu, cztery niebieskie wiersze o przemienieniu.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Niebieska jaskółka
Zasypiało słońce, trwała pełnia lata, cicha i pogodna, wieczorna poświata, w kolorowe fale światło się zmieniało i płynął wodospad z boskiego jeziora, wypełniał przestrzenie, aż powietrze drgało, przenikał przez czasy, trwał czar przedwieczora.
Taką letnią porą, gdy czar z nieba zlata, wbiegła do kościoła dziewczynka skrzydlata, cała zapłakana, jaskółka niebieska, ktoś ją zbił, ma sińce, pod murem się chowa. Mój tatuś mnie pobił! Płynie skarga dziecka, a z witraży płynie łuna kolorowa.
Wzniosło dziecko rączki, woła w okna nieba, niech tata nie pije, mnie miłości trzeba! Czemu kocha wódkę? Znów pije od rana, a mamusia płacze, bo co to za życie? Mamusię też bije, też jest niekochana! Boże, powiedz tacie, niech skończy to picie!
Uciekamy przed nim, tuląc się do ściany, bo tata nie tuli, kiedy jest pijany, czy nas ma zadręczyć w swym pijanym gniewie i sam umrzeć z wódki? Już nie śpi i nie je! Nikt nam nie chce pomóc, więc przyszłam do Ciebie, tak Cię proszę, Boże, niechaj wyzdrowieje!
Boże, Ojcze światła, blasku tęcz i gromu, gdzie mam mieszkać z mamą? My nie mamy domu! Boże, powiedz tacie, mnie miłości trzeba, bo ja jestem jego córeczka skrzydlata, czemu mnie nie tuli, na życie się gniewa? Tak Cię proszę, Boże, niech nie pije tata!
Czy mnie ktoś usłyszy? Dziecko rączki wznosi i patrzy w witraże, i prosi, i prosi. Jakiś ruch się zaczął w kolorowym niebie, w przeźroczach witraży ożywają święci, szepczą poruszeni, dziecko jest w potrzebie, wszyscy za nim prośmy do bożej pamięci.
Niebieska Mama
W zachodzącym słońcu słychać płacz z kościoła, woła dzwon na Anioł i na pomoc woła, w zachodzącym słońcu kuranty śpiewają, pomóż Śliczna Pani, do nieba wołają.
Jak srebrzyste ptaki, na skrzydłach promieni, lecą srebrne dźwięki do nieziemskiej ziemi, wraz z nimi wzlatuje płacz rannego ptaka, dziecka, które nie chce tatusia pijaka.
Lśnisz śliczna z witraża, z promieni utkana, Mamusiu najdroższa i niepokalana, uśmiechasz się słońcem, dziecko ciebie wzywa. Tak mi Mamo smutno! Czy będę szczęśliwa?
Czy będę szczęśliwa Mamusiu kochana? Ja już nie wytrzymam! Wiem, szepnęła Mama. Zadrżały w zawiasach okiennice nieba, luuunęła na kościół cudowna ulewa.
Czas drgał w obie strony, przestrzeń wirowała, na spięciu dwóch światów Śliczna Pani stała, zachwycone dziecko cicho się odzywa, powiedz mi Mamusiu, czy będę szczęśliwa?
Och! Jakaś Ty śliczna, jak Ty promieniejesz! Dziękuję ci Mamo, że mnie usłyszałaś. Czy będę szczęśliwa? Mamo, Ty się śmiejesz! Mamo! Ty mnie głaskasz! Za co pogłaskałaś?
Za wszystko córeczko, gwiazd dwanaście świeci, trwa cud, łzy obeschły dziewczynce skrzydlatej, za wszystko córeczko, kocham swoje dzieci. Mamo! A co z tatą? Uratujesz tatę?
Co z tatą? Cóż, kiedyś był na Jasnej Górze, co przyrzekł, nie spełnił, za mało chęć szczera, dajesz mi różaniec? Dziecko, wstrzymam burzę! Ma ostatnią szansę, w niebie piorun wzbiera!
Niebieski piorun
W zachodzącym słońcu trwa śliczne marzenie i pociesza…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Voyager
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…