Ona - wspomnienie
Piękna projekcja podświadomości.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Leżeliśmy razem na łóżku oglądając jakiś nudny film, już nawet nie pamiętam tytułu, to przecież nieważne… Moją głową targały myśli zupełnie innego rodzaju. Obok mnie leżał ktoś zupełnie inny od tych wszystkich osób które znałem, ktoś kto jest zbyt dobry, zbyt idealny żeby żyć w tym okropnym, brudnym świecie… Zapadła głucha cisza burzona tylko odgłosami dobiegającymi z telewizora w rogu pokoju… Nie wiedziałem co powiedzieć by przerwać milczenie, zresztą po co przerywać, jest tak dobrze. Jakie słowa mogłyby być godne Jej, chyba tylko te ukryte głęboko w mojej głowie których wypowiedzieć przecież nie sposób. Pogrążony we własnych myślach nie zauważyłem jak skończył się film, odwróciłem głowę by na Nią spojrzeć… spała, przykryta do połowy kocem lekko przechylona na bok… ciemno… Otwieram…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Mucha
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…