Wróć do katalogu

Po drugiej stronie lustra 3 Rozdział VI W poszukiw

Główny bohater wyrusza w podróż, by odnaleźć zagubiony czas.

Marius, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Rozdział VI W poszukiwaniu zagubionego czasu Kiedy podróżował po różnych wymiarach czasoprzestrzeni, do jego świadomości docierały słowa Ewy Michalskiej : ,,Hipertekst zaprojektowany został dodatkowo w taki sposób, że niemalże każdy wiersz bądź krótka forma poetycka, która ( tworząc całostkę znaczeniową z warstwą wizualną) pojawia się na ekranie, daje możliwość wyboru dalszej drogi podróży. Poszczególne drogi przenikają się zaś w wielu punktach, czasami prowadząc do obszarów, które ukazywały się już poprzednio, jednak – jako, że prowadzi do nich inna niż pierwotnie podjęta droga – sytuuje je w nowej perspektywie i zwraca uwagę na nowe, być może pominięte uprzednio aspekty”. Zastanawiał się jak poruszać się w tej przestrzeni i jak sterować pojawianiem się wybranych przez siebie obrazów. Spróbował pójść dalej za Michalską, która proponowała ,,zabawę językową w kontekście wizualnym, gdzie – cytując fragment wiersza Jorie Graham - >>> język to haczyk, na który / dałeś się złowić, / spróbuj pociągnąć za sznurki, lecz nie/ one są w całym tobie <<. Spróbował, więc pomyśleć dokąd chciałby się udać. Kiedy w myślach wypowiedział słowa ‘Marta, podstawówka’, coś pchnęło go raptownie do przodu. Pędzące światło wypchnęło go na korytarz szkoły, do której uczęszczał. Była to ostatnia klasa gimnazjum. Na zatrzymanym kadrze stał on, pochylony w stronę jakiegoś plecaka. Przed nim klęczała pewna blondynka, która naprawiała ów plecak. Kiedy nasz bohater wszedł w pochyloną postać, kątem oka dostrzegł siedzącą na przeciwległym końcu korytarza Martę. Siedziała tam oparta o drzwi jakiejś klasy. Ominął więc dziewczynę z plecakiem i poszedł wzdłuż korytarza do miejsca, gdzie siedziała Marta : - Przepraszam czy ty chodzisz z moim bratem do klasy ? - Nie. Ja chodzę z twoją sąsiadką . Beatą. - Aha. A nie wiesz może gdzie Łukasz teraz poszedł ? - Poszli pewnie na boisko szkolne z Grześkiem. - Grześkiem ? To jest brat Beaty ? Tej, która naprawia plecak ? - Tak. Chcesz iść do Łukasza.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych