Porozmawiajmy
Monolog... Rozmowa... Z... Sam oceń z kim. Może z własną duszą?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Kochanie… chciałam porozmawiać… ale nie! Nie uciekaj! Nie jesteśmy już dziećmi, porozmawiajmy. Kochanie, sama nie wiem, dlaczego tak do Ciebie mówię. Może dlatego, że tylko Ty mnie słuchasz. W sumie to nie masz innego wyjścia, musisz słuchać. A może dlatego, że nikt inny na to nie zasługuje…
Usiądź. Zaparzę kawy, zrobi się przyjemniej. Pamiętasz, kiedyś potrafiliśmy ze sobą rozmawiać. Nie musiałam Cię o to prosić. Co się zmieniło? Złościsz się na mnie? Boisz się? Nie rozumiem. Czemu nadal milczysz? Kawa gotowa. Uważaj na tą filiżankę, dostałam ją w prezencie. Nie, nie dlatego. Ona jest krucha, tak jak wiele rzeczy w naszym życiu. Nie znoszę tej ciszy, odezwij się w końcu!
Wszystko jest inne niż sobie wyobrażałam. Wartości zamieniły się miejscami w hierarchii ważności. Porażki okazały się sukcesem. A sukces stał się jedną wielką porażką. Czemu nadal tu jesteś? Czemu mnie nie zostawiłeś? Przecież wiesz, że szanse są równe zeru. Ja?... Nie mogłam odejść tak po prostu. Musiałam zostać. Może jeszcze wszystko ulegnie zmianie, może na dobre… właśnie może… Ale sam powtarzałeś, że trzeba wierzyć w lepsze jutro. Mieć nadzieję. Cieszyć się z pojedynczych chwil. Chyba nie kłamałeś? Zawsze byłeś mądrzejszy. Tylko ja nie chciałam słuchać. Idiotka!
Smakuje Ci kawa? Ja jej już nie pijam. Odkąd się do mnie nie odzywasz, przestała mi odpowiadać. Wielu rzeczy już nie robię, bo straciły dla mnie sens. Tak, masz rację. Znowu przesadzam. Wiesz o czym teraz marzę? O drewnianej chatce z kominkiem… Dlaczego? Nie powiem Ci. Przed Tobą też chcę mieć jakieś tajemnice. Do tej pory ich nie miałam. Wiedza o mnie była podawana Ci jak na tacy. Ale koniec z tym.
Skarbie… co będzie dalej? Myślisz, że można żyć, zapominając o przeszłości? Mam spróbować? To nie jest łatwe, wiesz o tym. Tyle razy próbowałam. Miałam nadzieję, że coś się odmieni na…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil oletka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…