Wróć do katalogu

Porozmawiajmy o miłości.

krótki dialog dwóch dziewczyn, zawieszonych w swoich uczuciach. przepraszam za małe wulgaryzmy

charlie, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zarówno ona jak i ona, lubiły przebywać w swoim towarzystwie, nigdy nie kłócące się znajome, koleżanki, przyjaciółki. Cieszyły się wspólną ciszą, i każdym spotkaniem ze sobą. Często przesiadywały na starym zielonym moście, gapiąc się w rwącą rzekę oraz wałkując te same tematy. - Faceci nigdy nie odchodzą oni tylko zostawiają bez zapowiedzi. Powiedz czy nie mam racji? - Jasne, że masz Nelka, a jak to jest teraz z nim? No wiesz po tym co zaszło? - Trudno mi się w jakiś sposób określić; dla mnie to jest tak, że jak go nie ma przy mnie to go kocham, a kiedy już jest to go nienawidzę. Jest dla mnie jak narkotyk z którym nie potrafię sobie poradzić. Nie chce, żeby na mnie patrzył w sposób jaki patrzy, nie chce, żeby mówił do mnie tak, że aż braknie mi słów. W życiu nie pozbędę się tego wszystkiego, z pamięci. - A co mówił? - Nic. To znaczy to co zawsze, te swoje bajeczne farmazony o nieszczęśliwej miłości, jakbym nie miała jej wystarczająco dużo. - On cię kocha na pewno..jeszcze będziecie razem. - Nie pieprz, okej? Wy wszyscy mówicie, że na pewno, że razem, że kocha, a jak nie to pokocha. Gówno. Od początku to było jedną wielką ściemą, tylko nie potrzebnie mi przywrócił swój obraz. Po co? Żeby znowu było to samo. Niektórzy ludzie lubią sprawiać cierpienie innym. On najwyraźniej do takiej grupy należy. - Daj spokój! Po co by się z tobą w takim razie spotykał?! Pisał ci takie rzeczy?! Powiedz mi po co Nela?! - Znęcanie psychiczne? - Teraz ty pieprzysz. Każdy to widzi, że jest inaczej. - Ty swoje, ja swoje. Nieważne. Tylko wiesz co jest najgorsze? Że dla mnie już nie ma innej miłości, nie potrafię zwrócić uwagę na innego, bo dla mnie liczył się, wciąż się liczy tylko on i nie ma innego. Co mnie obchodzą inni, nowsi, może ładniejsi? Mnie zależy tylko na nim, każdego będę porównywać wyłącznie do niego, wiedząc, że i tak jest nieporównywalny. Chciałabym, żeby zniknął na zawsze, ale dobrze wiem, że będę czuła taką

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych