Wróć do katalogu

"Przyjaźń nad miłością"

Czy z rywalek można stać się przyjaciółkami?? I co jest ważniejsze miłość czy przyjaźń??

_KoNiCzYnKa_, opublikowano , 8 min czytania, 2,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Patrycja i Ola od pierwszej klasy podstawówki po gimnazjum nienawidziły się. We wszystkim rywalizowały. Jednak Ola bardziej lubiana przez wszystkich w klasie a nawet i w szkole nie chciała tej chorej rywalizacji. Lecz codziennie od paru lat zostaje do tego zmuszana.

Pewnego Poniedziałku na godzinie wychowawczej, która była pierwszą lekcją pojawił się przystojny chłopak. Pani wychowawczyni przedstawiła go klasie i kazała mu usiąść. Ola spojrzała się na niego. Pomyślała, że pasuje do niego jego imię, Konrad. Od razu spodobał się jej i zaczęła obmyślać jakby to zrobić, żeby zwrócić na nim swoją uwagę. Jednak Patrycja widząc jej wzrok wlepiony w chłopaka tknął ją. Nie był on w jej typie ale chciała wykazać swej rywalce, że może być w czymś lepsza. Więc postanowiła sobie cel. Będzie z nim chodzić a znając swoje możliwości wiedziała, że pójdzie jej to jak z płatka.

Przez następne parę dni Patrycja kokietowała Konrada. Wykorzystywała wszystkie swoje wdzięki, a cała klasa widząc ją w akcji miała polewę. Jednak tylko Ola czuła coś niespokojnego na sercu. Domyślała się, że Pati bardziej spodobała się chłopakowi jednak nie mogła oprzeć się pokusie, żeby też z nim poflirtować. W końcu pewnego dnia Konrad poprosił o chodzenie Patrycję. Dziewczyna nie mogła oprzeć się pokusie i gdy była w towarzystwie swoich dwóch przyjaciółek a Ola znajdowała się w pobliżu musiała na głos się pochwalić. Olka się załamała. Nie mogła już nawet dobrze myśleć na lekcjach. W końcu zdobyła się na odwagę i porosiła Patrycję o rozmowę. - Czego? Nie mam potrzeby gadać z Tobą. Zresztą widzisz, że jestem lepsza od Ciebie... Zdobyłam tego brzydala Konrada. - Ja... Chciałabym tylko poprosić Cię o to... No bo mi się on podoba. - Wiesz co?? Jesteś żałosna ale zrobię to dla Ciebie. Zerwę z Konradem. Będziesz mogła się nacieszyć tym skurwielem. - Dlaczego skurwielem?? - Przekonasz się... Następnego dnia Ola przystąpiła do działania i wyznała Konradowi, że on się jej podoba. W końcu po wyjaśnieniu sobie innych spraw zaczęli razem chodzić. Niestety Patrycja została odrzucona.

Następnego dnia gdy Ola i Konrad wybrali się na spacer. Weszli do kawiarni i miło ze sobą gawędzili. W pewnym momencie zadzwonił telefon chłopaka gdy akurat był on w WC. Dziewczyna nie wiedziała co zrobić ale w końcu odebrała bo ludzie zaczęli się na nią dziwnie patrzeć. Gdy odebrała odezwał się żeński bardzo delikatny a zarazem wesoły głos. - Cześć kochanie! Co porabiasz?? – powiedział głos nic nie wiedząc, że nie odebrał kto inny - Eee... Słucham?? – powiedziała niepewnie Ola - Kto mówi?? Jego siostra?? Dasz Konrada do telefonu?? – powiedziała trochę przygaszona. - Nie może teraz podejść. Jest w toalecie. – nie wiedząca o co chodzi Ola zaczęła się domyślać co mogła mieć na myśli Patrycja - A to przekaż mu, że dzwoniłam i się chciałam spytać co chce na rocznice naszego chodzenia. Dobra?? Z góry dzięki. Na razie! Ole zatkało. Więc dobrze zaczęła się domyślać. Gdy Konrad wrócił z toalety Olka zaczęła się na niego wydzierać i wyzywać od największych chamów na świecie. Chłopak udawał, że nie wie o co chodzi jednak dziewczyny nie są takie głupie...

W szkole po całym tym wydarzeniu Ola podeszła do Patrycji. I chciała ją przepraszać lecz zadzwonił dzwonek i wszyscy weszli do klasy. Na następnej przerwie udało się jej dorwać ją. - Patrycja ja Cię cholernie przepraszam... - Za co?? Przecież mi ostatnio nic nie zrobiłaś. – i spojrzała na Olę jak na głupią. - Jeszcze się pytasz?? Że Cię nie posłuchałam... Ostrzegałaś mnie, że się przekonam, że to skurwiel. No bo ten nasz Konrad gdy z nami chodził miał jeszcze inną dziewczynę. Karolina ma na imię... - Co?? O tym to

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych