Przysługa cz 1
Krótkie, więc nie ma co opisywać...tylko czytać!
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Pisanie uspokaja. O, tak. Zdecydowanie tak. I mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo. Bo ja już tak dłużej nie mogę! Czego nie zrobię, to jest źle, jak coś zrobię, to okazuję się, że nie tak, jak miało być, no i wtedy jest tylko jeszcze gorzej! Ludzie, czego wy ode mnie chcecie? Może właśnie tu tkwi problem? Że wszyscy wiecznie czegoś ode mnie chcą, ja się na to bez sprzeciwu godzę, chociaż ledwo mam czas na zrobienie czegokolwiek, a już o ochocie na zrobienie tego nie wspominając! Mam własne problemy, jak każdy zresztą, więc czemu niby tracę czas na obskakiwanie dookoła innych osób, zamiast obskakiwać samą siebie i wziąć się w końcu w karby? Bo ja po prostu mam zbyt miękkie serce - oto odpowiedź! Ale koniec z tym! Od teraz będę asertywna, będę miała w nosie wszystko i wszystkich, będę chodziła i robiła co mi się żywnie podoba, a innym nic do tego! - Patrycja! - usłyszałam nagle. - Zaraz! - odkrzyknęłam, chociaż doskonale wiedziałam, że to jedno słówko, jak żadne inne, doprowadza moją mamę do obłędu. Ale wierzcie mi, musiałam to zrobić, bo właśnie natknęłam się na necie na kolejny konkurs literacki, o którym zamierzałam dowiedzieć się więcej! I to natychmiast! - „Gdy jest ci smutno - przeczytałam na głos - (smutek nie jest obowiązkowy), a masz natchnienie - weź kawałek papieru, przelej tam swe myśli i przyślij do nas”. O rany, bomba! To coś dla mnie! Uwielbiam pisać, w dodatku mam już na kompie kilka gotowych opowiadań w zanadrzu, któreś z nich na pewno idealnie nada się, aby je wysłać na konkurs! Zwłaszcza, że tematyka opowiadania może być dowolna! I kto wie, może tym razem mi się poszczęści? Wszak postanowiłam nigdy się nie poddawać, mimo iż w przeszłości szczęście mi jakoś specjalnie nie dopisywało. Jestem jednak pewna, że problem tkwił nie w tym, że moje opowiadania były złe, lecz w tym, że były nieodpowiednie do zamierzonej w tamtych konkursach tematyki. Ale po co komu rozmyślać o przeszłości? Skupmy się na tutaj i teraz! Na moim kolejnym wyzwaniu! Otworzyłam folder z moimi gotowymi opowiadaniami i przejrzałam szybko tytuły. „Furia”, „Naiwność”, „Ból”, „Samotność”, „Tęsknota”, „Szaleństwo”,” Zemsta”… Tak, one zdecydowanie odpadają. Owszem, są pełne smutku i tragedii, ale nie kończą się zbyt pomyślnie. Ponadto nie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil animka1313
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…