raport MAK
Rosjanie wzywają polskie rodziny ofiar do Rosji na przesłuchania POD GROŹBĄ ŁAGRÓW jeśli się nie stawią! Czy jesteśmy już w Rosji, że Rosjanie rozkazują Polakom i grożą nam łagrami?!
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
...Można by powiedzieć wiele, ja zacytuję tylko jednego posła PO: "MAK w takich sprawach ZAWSZE orzekał o winie pilotów. Raporty tej instytucji są jednostronne".
Nie spodziewałem się niczego innego. Równie dobrze MAK mogliby napisać:
1) Samolot z polskim prezydentem do Rosji w ogóle nie poleciał (a jeśli poleciał, to pewnie do Mandżurii)
2) Bracia Kaczyńscy nigdy nie istnieli, to wytwór chorej wyobraźni Polaków-rusofobów
3) Nikt nie strzelał, a jeśli ktoś strzelał, to byli Niemcy
4) Oto "wiarygodne" nagranie z czarnych skrzynek po kilku miesiącach przebywania w rękach KGB:
http://www.youtube.com/watch?v=hr_07K8R1uE
5) Wyniki śledztwa zostały ustalone wspólnie ze stroną polską 7 IV 2010 r.
6) zalecamy dalsze seanse hipnozy przeprowadzane przez TVN
7) Polscy świadkowie proszeni są pod przymusem do Rosji na przesłuchania na Łubiance, tam im powiedzą co widzieli... :)
Jest taka piosenka, którą śpiewał Kazik:
..."Czy wy nas macie za idiotów? Tak! Tak! Czy wy nas macie za idiotów? Tak! Tak!"...
Mam setki pytań, ale najbardziej wymowna jest chyba ta kwestia:
Polski rząd nie był zainteresowany wyjaśnieniem sytuacji w której w niewyjaśnionych okolicznościach zginął prezydent, dowództwo Wojska Polskiego, najważniejsi ludzie w państwie;
Natomiast Rosjanie wzywają polskie rodziny ofiar do Rosji na przesłuchania POD GROŹBĄ ŁAGRÓW jeśli się nie stawią!
Czy jesteśmy już w Rosji, że Rosjanie rozkazują Polakom i grożą nam łagrami?!
Włączam TVN24 - Rzygać mi się chce jak tego słucham. Przekaz brzmi - ależ czegóż wy chcecie od Rosjan?
Jak by mogli - to "dziennikarze" klaskaliby uszami z radości że pozbyli się dzięki "przypadkowi" tego ...Kaczyńskiego. Jakiego ...Kaczyńskiego? Przypomnijcie sobie jak TVN (ITI, GW itp.) się o nim wyrażali jeszcze za jego życia... A teraz to samo robią z jego bratem. Wybierają jego najgorsze skrzywione zdjęcie (Tusk czy Komorowski też się krzywią, jest to ludzkie, jak człowiek np chce kichnąć czy odkaszlnąć) i próbują z niego robić wariata (bo mówi o sprawach niewygodnych dla rządu). Wariatów/idiotów zresztą to media strugają z całego społeczeństwa wmawiając nam bzdury.
12 I 2010
OK.
Przespałem się z tym, emocje opadły, teraz na spokojnie.
Emocje w polityce to niebezpieczna rzecz, bo to jak guziczki: naciskasz i manipulujesz tłumem... (taka socjotechnika jednak czasami kończy się tym, że rozwścieczony tłum rozrywa na strzępy manipulatora - więc nie radzę nikomu w ten sposób działać...)
Patrzę teraz na problem na spokojnie, prawie na zimno. I powiem tak:
ROSJA NIE CHCE DOBRYCH STOSUNKÓW Z POLSKĄ.
Dlaczego? - Gdyby ich chciała, to nawet broniąc swej niewinności (a niewinna nie jest: nie mówię o zamachu, choć znając Rosję nie wykluczam takiej opcji - mówię o złym stanie lotniska, jego nieprzygotowaniu - chociażby o słynnych żarówkach które wkręcane były w reflektory dopiero po katastrofie) - gdyby Rosja chciała dobrych stosunków z Polską to nawet obarczając nas winą za to co się stało - to tak po prostu, po ludzku, uderzyliby się w pierś i powiedzieli że i u nich nie wszystko było tip top cacy cacy. Jednakże Rosja (a właściwie Kreml...) obraża nas, okłamuje i... grozi nam! Dlaczego? Widocznie leży to w jego interesie. Widocznie dla jego polityki…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil SzaryCzłowiek
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…