Wróć do katalogu

Rój

potęga inteligencji zbiorowej

Emil Grabicz, opublikowano , 11 min czytania, 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Człowiek ciągle szuka możliwości poprawy swoich warunków życia. Chodzi tu o wszystkie sektory. Najważniejsze to: społeczeństwo, gospodarka i bezpieczeństwo. Podglądanie natury może wielokrotnie przynieść zaskakujące wnioski. Stworzenia pozbawione inteligencji, myślenia abstrakcyjnego i jeszcze wielu innych przywilejów zarezerwowanych dla Homo sapiens, mają o wiele lepszą organizację społeczną, socjalną i pracy od tych, którzy mienią się być najważniejszymi, i najmądrzejszymi istotami na Ziemi... Każdego roku pokazuje się ponad czterdziesto- -kilometrowej długości ławica sardynek. Około 1600 km od Kapsztadu, w kierunku Mozambiku. Wydawałoby się łatwa zdobycz dla innych gatunków ryb. Chaotyczna i łatwa do zdobycia. Nic bardziej mylnego. Sardynki, w ułamku sekundy, ustawiają się tak do światła, że reflektujące światło oślepia niedoszłych myśliwych tak skutecznie, że tracą potrzebną orientację i potrzebują czasu na powrót do własnej nawigacji. A sardynki w tym czasie machają ogonkami i "mówią" do widzenia. Pozorny chaos w tym wielkim roju sardynek? Nie! Po stokroć nie! Błyszczące linie na bokach sardynek, to ich genialny zmysł życia i przeżycia. Wykorzystują do tego ciśnienie wody i dochodzące w głąb wody światło dzienne. I do przeżycia najważniejsze są trzy reguły tej gigantycznej masy ryb. Pierwsza: trzymam się najbliższego sąsiedztwa innych ryb w roju, druga:nie płynę szybciej niż one i trzecia: niczego się nie dotykam. Zajrzyjmy teraz na przykład do ula pełnego pszczół. Pszczele plemię bardzo liczne, ciasno tu i brak możliwości dalszego wspólnego zamieszkiwania. Pewna część pszczół oddziela się, tworząc "grupkę" szukającą nowego domu. Pięć z nich wylatuje za wspólnym porozumieniem w poszukiwaniu pustego drzewa, zachęcając inne do poszukiwań. Jak na jakieś tajemnicze komando wracają do ula i zaczynają histerycznie poruszać odwłokiem. Tym "tańcem ogona" informują o nowym miejscu w drzewie. Z obserwacji naukowców wynika, że tych aktywnych pszczół, chcących zmienić miejsce zamieszkania, musi być co najmniej 15. Skąd wiedzą, że nie popełniają błędu chcąc emigrować z ula? Otóż pszczoły sprawdzają wszystko osobiście a potem w kolektywie zapada decyzja. Najbardziej znamienne jest to, że kiedy chodzi o niezmiernie ważne, życiowe decyzje, pszczoły nie potrzebują żadnego szefa czy odgórnego rozkazu. Inteligencja poszczególnych osobników jest nieistotna, to właśnie zespół rozwija strategię organizacyjną i struktury życia, a podstawą jest bezwzględne przestrzeganie wspólnie ustalonych reguł. Niesamowicie zorganizowany system komunikacyjny jest wynikiem inteligencji całego roju. Czy masa ludzi jest podobnie zorganizowana i "sprytna" życiowo jak masa insektów o mozgach wielkości ziarna piasku? W czasie paniki tłumu czy kataklizmów naukowcy oceniają, że zachowanie ludzi charakteryzuje się nigdzie nie spotykaną w świecie zwierząt tępotą i brakiem koordynacji ruchowo-myślowej. Wynika to najprawdopodobniej z inteligencji indywidualnej poszczególnych ludzi, która w takich wypadkach zdecydowanie utrudnia racjonalne zachowanie się tłumu, wręcz odwrotnie potęguje histerię do hiper - rozmiarów, nad którą nikt nie jest w stanie zapanować. Potwierdzeniem na tezę o zbiorowej inteligencji i możliwość wykorzystania jej przez ludzi udowodnił brytyjski naukowiec Francis Galton, uważając, że ludzie są w stanie korzystać z jej dobrodziejstwa. Na potwierdzenie swojej tezy przeprowadził na jednym z większych targów koni arcyciekawy w skutkach eksperyment. Oprócz handlu końmi odbywają się tu równolegle zakłady bookmacherskie. Oceniana jest szacunkowa waga konia i przyjmowane są zakłady. Ten kto będzie najbliższy właściwej wagi konia, ten kasuje pokaźną sumkę. Galton przewertował wszystkie z 787 szacunkowych propozycji wagi pewnego ogiera. Utworzył z tego średnią matematyczną i spytał kilkunastu graczy co sądzą o tej wadze konia. Większość, z osobna pytanych, nie dowierzała. Po zważeniu zwierzęcia okazało się, że średnia Francisa Galtona mieściła się w tolerancji gramów, przy wadze zwierzęcia ponad 800 kilogramów! James Surowiecki, autor książki "Wiedza większości", jest zdania, że szanse na prawidłową odpowiedź większości są większe niż eksperta i rzeczoznawcy, którzy być może w niedalekiej przyszłości nie będą nikomu potrzebni. Statystyki popularnego programu telewizyjnego "milionerzy" w wersjach rozsianych po całym świecie, dowodzą, że joker publiczności ma 94 % pewności na udzielenie prawidłowej odpowiedzi, chociaż na widowni zasiadają normalni, przeciętni ludzie...Pod pewnym względem grupy "niegodne" oczekiwanej inteligencji, są często mądrzejsze niż rozumne kręgi tkwiące w środku tej masy. Nie jest to oczywiście łatwe do zaakceptowania przez niektórych ludzi, gdyż już od urodzenia masy szufladkowane są w tak zwanej strukturze Wielkiej Rodziny, jaką jest społeczeństwo. Tworzy to oczywistą i prawie z góry narzuconą hierarchię. Podobne systemy socjalno-społeczne można zaobserwować w zjawisku "zaufania w stadzie, sforze czy gromadzie", gdzie porządek jest definiowany instytucją przewodnika tych prostych form społecznych. Podobne zasady panują wśród ludzi, zarówno w gospodarce jak i we wspólnocie społecznej. Istnieją grupy nieformalne, wyłamujące…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych