Ścianka wspinaczkowa - odcinek 5
"Od następnego dnia zaczął się prawdziwy młyn. Media kolorowe dowiedziały się o wypadku Pera. Wszystkie gazety zaczęły o tym pisać. Najgorsze było to, że duża większość tego co zamieszczone było w artykułach było jednym wielkim kłamstwem."
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Od następnego dnia zaczął się prawdziwy młyn. Media kolorowe dowiedziały się o wypadku Pera. Wszystkie gazety zaczęły o tym pisać. Najgorsze było to, że duża większość tego co zamieszczone było w artykułach było jednym wielkim kłamstwem. Gazety za bardzo koloryzowały całą historię. Na samym początku Marie znosiła bez słowa to co czytała. Do czasu. Najbardziej zraniły ją słowa wypowiedziane przez Oskara w jednym z wywiadów. Oskar zapytany jak zniósł wiadomość o wypadku przyjaciela z zespołu, powiedział: "Gessle wcale nie jest moim przyjacielem. Należało mu się to co go spotkało. Szkoda tylko, że nie udało mi się go zabić. Ale i tak osiągnąłem to co chciałem. Roxette nie będzie już zagrażać Gyllene Tider. Na miejsce Gelnera kogoś sobie znajdziemy. Muszę jeszcze tylko zrobić coś tej jego przyjaciółeczce. Nastraszyć ją albo trochę poharatać...". Kiedy Marie doczytała wypowiedź Oskara do końca - odrzuciła z całych sił gazetę tak, że wylądowała pod kominkiem i płacząc, pobiegła do swojego pokoju, zamykając drzwi na klucz. Ana Lisa słysząc hałas, wyszła z pokoju. Kiedy zobaczyła leżącą przed kominkiem gazetę - podniosła ją i zaczęła czytać. Kiedy czytała wywiad Oskara - zaczęła dosłownie gotować się z wściekłości. Kiedy doczytała go do końca - wrzuciła gazetę do śmietnika i drżącą ręką wyciągnęła z kieszeni komórkę. Wysłała do Oskara SMSa, w którym napisała: "Jak mogłeś tym pismakom coś takiego powiedzieć?! To jeszcze nic: jak możesz w ogóle życzyć śmierci Perowi? Czy on jest ci coś winny? Nie pozwolę ci tknąć Marie i Pera! Nawet nie licz na to, że ci się uda cokolwiek im zrobić. Obronię ich przed tobą.". Kiedy wysłała wiadomość - podeszła pod drzwi pokoju Marie. Odczekała chwilę po czym zapukała lekko do drzwi. - Kto tam? - spytała wystraszona Marie, słysząc pukanie. - To tylko ja, Ana, nie bój się - odpowiedziała miękko dziewczyna. - Jak dobrze, że to ty... Bałam się, że może ktoś... - Niepotrzebnie, wpuścisz mnie? - spytała. Rozmawiały ciągle przez drzwi. - Oczywiście, że tak, przepraszam... - szepnęła Marie. Chwilę później szczęknął klucz w zamku i drzwi otworzyły się. Dziewczyny przez dobrą chwilę stały na przeciwko siebie, nie odzywając się, po czym Marie nadal nic nie mówiąc mocno przytuliła się do Any i po chwili zaczęła płakać. - Czytałaś ten... ten wywiad...? - spytała Marie, nadal płacząc. - Niestety tak... Zachodzę ciągle w głowę jak to się stało, że on jest tak strasznie cięty na ciebie i Pera... Czy wy macie jakieś zatargi? - spytała Ana, siedząc z Marie na jej łóżku i ciągle ją obejmując. - Stricte ja i Oskar nie. On ma zatargi z Perem jeszcze z czasów Gyllene Tider. Ale na mnie jest zły za to, że zajęłam jego miejsce w Roxette. - Co? - zdziwiła się Ana. - Nie uwierzysz? W pierwszych planach to on miał być wokalistą Roxette ale Perowi spodobał się mój głos więc się Oskara pozbył. - I bardzo dobrze zrobił. Nie wyobrażam sobie piosenek lub partii, które normalnie wykonujesz ty - w wykonaniu Oskara... Wyobrażasz sobie... "Listen to your heart" w wykonaniu Oskara? - spytała Ana Lisa ze śmiechem. - Hmmm... Nie, nie wyobrażam sobie - zaśmiała się Marie, po czym spytała: - A wyobrażasz sobie tę…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil roxetka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…