Wróć do katalogu

Sen

Coś, co mi się przyśnilo i ma wiele wspólnego z moją przeszlością.

just_dusia, opublikowano , 2 min czytania, 3,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Trafiłam do szpitala psychiatrycznego po kolejnej próbie samobójczej. Właściwie nie chciałam się zabić. Po prostu, coś zabolało, coś strzeliło do łba... Impuls. Na sali leżało kilka pań. Kilka z nich znałam z poprzednich pobytów. Na wprost mnie leżała starsza pani, która gdy nie spala to płakała. Wyglądała na zadbaną, elegancką osobę. Zawsze ułożone włosy, gustowna koszula nocna... Aż trudno było uwierzyć, ze choruje na depresję. Któregoś razu gdy zaczęła płakać podeszłam do niej. Zaczęłyśmy rozmawiać. Uśmiechnęła się. Z każdą minutą rozmowy była coraz promienniejsza. Powiedziała, że przychodzą do niej inne pacjentki, czy pacjenci, pocieszają, ale nikt…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych