Sen
Wszystkie uczucia
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
SEN
Krwawe oblicze ukazuje się co noc w moim sercu Twoje ginące oblicze, Twoje ciało leżące na śniegu Widzę krwawą plamę obok Twojego ginącego z bólu i zimna ciała Otwieram oczy, chcę uciec od tego sennego koszmaru, który co noc zagłębia się w mojej duszy Ten obraz powraca, lecz teraz ze zdwojoną siłą Wpija się w moją pamięć, w moje serce, które jest tak samo ranne jak Ty. Umieram razem z Tobą Gaśnie odgłos bicia Twojego serca, jak zgaszona przez Ciebie świeca. Moje serce również umiera, nie potrafi kochać, czuć, wspominać Nie potrafi już z Tobą igrać Budzę się Za oknami pada srebrzysty śnieg.
PRZYJAŹŃ
Ona jest kimś kogo lubisz ale nie potrafisz powiedzieć, że pragniesz takiej przyjaźni. Czasami chcesz uciec najlepiej w najdalszy zakątek świata Uciec od problemów, od życia Jednak nie możesz, musisz stawić czoło najgorszym wyzwaniom Pokazać, że nie można od wszystkiego uciec Nie można wszystkiego się bać Ona jedynie może Ci pomóc w problemach nigdy w życiu. Musisz sobie radzić sama Pomagać tym co potrzebują pomocy Nigdy nie odpychaj jej od siebie Bo nikt nie wysłucha Cię tak jak ona Twoja przyjaciółka. DROGA
Wchodzę krętą drogą pod wysoki szczyt Marzę, aby dotrzeć na górę I popatrzyć na swoją drogę zgóry Zobaczyć jakie czekają mnie jeszcze przeszkody prócz wystających, ostrych kamieni kaleczących me stopy Siadam, aby odpocząć Nie czuję nic Zamykam oczy, a ciało muska mi wiatr Patrzę głęboko w swoje serce, a jedyne co widzę to łzy – spływające po czerwonych policzkach Nie potrafię zapomnieć tego obrazu Zamykam się w świecie swoich marzeń Zimnych podmuch wiatru, budzi mnie Ile jeszcze muszę przejść, aby dotrzeć do celu? Odzyskać spokój i móc iść nie widząc niczego Zapomnieć o tym co było, zacząć iść na nowo Bez przeszkód i granic Ciągle idę tą samą drogą, a jedyne co widzę To ból, cierpienie i nieustający krzyk. Otaczający mnie z każdej strony Pragnę dojść na sam szczyt Pragnę dojść do celu życia I zaznać szczęścia, które gdzieś na mnie czeka.
UKŁADANKA
Składam każdą cześć tej zawiłej układanki Choć ułożyłam już dużo Nadal schowany jest jeden kawałek obrazki nie pasują do siebie i układanka ciągle się sypie bez podstawy Tylko jedna część mi została Szukam jej w całym swoim życiu Przekładam stare wspomnienia i łzy Nie mogę znaleźć tego jednego kawałka Tego jednego uczucia, które dawno wygasło Schowało się na dnie mojego serca Szukam, lecz nie mogę znaleźć To było tak dawno, lecz uraz został Znalazłam ten kawałek układanki w Twojej kieszeni. Schowałeś go i bałeś się mi go pokazać Dręczyła Cię niepewność Nie wiedziałeś czy ten kawałek zostawię tylko dla siebie Dzisiaj mi go oddałeś podstawę mojej układanki A ja dzięki temu Mogę na nowo układać swoje życie.
JESIEŃ
Idę szarą ulicą Na około mnie tysiące kolorów Złociste liście szeleszczą pod moimi butami Na moje czoło spływają zimne krople deszczu Cały świat ogarnął smutek Ludzie chodzą z kolorowymi parasolami Dzieci na nogach mają kalosze Jedynie one mogą się cieszyć w taką pogodę Ja patrzę na to wszystko przymkniętymi oczami I nie przejmuje się tą deszczową pogodą Bo uwielbiam moją ulicę w kolorach jesieni.
WSPOMNIENIE
Siedzę przy kominku Za oknem trwa nieustająca bójka liści z…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil cherry
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…