Wróć do katalogu

SEN CZY PRZEZNACZENIE??

Czasami zastanawiamy sie czy ważka potrafi odlecieć niemając skrzydeł...Czy można w śnie nauczyc sie zycia?? Człowiek może bać sie ważki, ale czy pwinnien bać sie snu?Te opowiadanie przesyła nam tylko ogrom splecionych pytań...na które i tak nigdy ni

SALWIA, opublikowano , 6 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wczorajszy wieczór poświeciłam na oglądaniu filmu...Było jakoś po 24.00, gdy nagle przed oczyma zrobiło mi się ciemno...Świat całkiem zniknął ! Nie wiedziałam co się dzieje... Poczułam lęk. W głowie coś mi stukało! Po chwili przed oczyma zaczęły pojawiać się zarysy postaci. Niestety po części zakrywały je pioruny białej mgły. Cos do mnie mówiły, ale nie miałam pojęcia co! Nie wiem jak się czuje osoba naćpana, ale właśnie wtedy tak się czułam. Masakrycznie! Zamknęłam oczy z myślą, że gdy je otworze moje życie powróci... Gdy je otworzyłam: ... Była już noc. Ujrzałam otaczający mnie ze wszystkich stron las. Na samym środku, wyglądającym jak miejsce po polu biwakowym jakaś młodzież paliła wielkie ognisko. Widać było, że mieli jakąś ważna uroczystość, wszyscy tańczyli, śmiali się i od czasu do czasu popijali napój chyba alkoholowy. Jeden z chłopaków zobaczył mnie. Razem z kolegami podszedł. Leciutko się uśmiechając wyciągnął rękę. Bałam się, ale nie miałam wyjścia musiałam im zaufać, byłam w końcu sama nie wiedząc gdzie się znajduje! Poszłam z nimi w stronę światła. Nikt nawet nie zauważył mojej obecności ..siedziałam na boku ławki i czujnie się przyglądałam imprezowiczom. Chodziły mi po głowie dziwne myśli, że to może jakaś sekta lub kult. Wśród tych ludzi była tylko jedna dziewczyna, co mnie bardzo zszokowało. Szybko jednak o tym zapomniałam. Moją uwagę przyciągnął blondynas, który strasznie się popisywał i kontem oka kukał na mnie. Pewnie sprawdzał czy wszystko widzę. Pomyślałam sobie jakbym widziała Michała dwa takie same osły! Dzieci, które nigdy nie wydorośleją. Przewróciłam oczami na znak politowania i zaintrygowania. Ktoś w końcu zechciał do mnie podejść. Chudziutki chłopak o kasztanowych oczach. Zaczął coś do mnie mówić...Wtedy też przekonałam się, że jest Niemcem. W tej chwili strasznie żałowałam, że nie uważałam na lekcjach z języka obcego. Chłopak wydawał się bardzo przejęty tym co mówi. Usiadł koło mnie, machał rękoma na wszystkie strony ! Paczyłam w jego oczy i wiedziałam, że na pewno nie opowiada śmiesznych kawałów ani miłosnej historii o swojej dziewczynie. Ni stąd, ni zowąd pojawił się blondynas. Jasne włosy, zielone oczy i ciemna karnacja. Pierwsze co mi przyszło do głowy to: „Jaki on piękny!” Widać było, że niezbyt podobało mu się towarzystwo Niemca. Szybko go pogonił. Potem popaczył się na mnie, puścił oczko i pięknie się przedstawił. Poczęstował mnie nawet tym swoim napojem okazało się, że to tzw. „Zielone piwko”. Wydawał się całkiem innym człowiekiem. Usiadł bliziutko mnie i zaczął opowiadać o sobie. Nawijał jak Radio Maryja o nic się nie pytając jak by wszystko już wiedział. Chłopak wzbudzał we mnie zaufanie. Bałam się mu przerywać, chciałam się…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych