Serce, mózg, miłość, wiedza???
Trochę to głupie i pogmatwane ;) Dedykuję Panu Mickiewiczowi, Panu Sokratesowi, Zosi, Karolinie * 2, mojej mamusi i Paulince ;D
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Do napisania tego felietonu zainspirował mnie cytat z „Pana Tadeusza”. Wydawać mógłby się prosty i niewiele znaczący, jednakże kryje w sobie całą prawdę… o naszym sercu? „Serce nie sługa, nie zna co to pany, nie da się zakuć przemocą w kajdany”. Czyż to nie jest piękne? Tyle lat minęło, a słowa te wydają się tak świeże i odzwierciedlające problemy… nawet współczesnych nastolatków.
Najpierw chciałabym zastanowić się, czym jest serce. Podejdźmy do sprawy od biologicznego punktu widzenia. Jest to mięsień poprzecznie prążkowany, który pracuje niezależnie od naszej woli. Niezależnie… zdaje mi się, że to jest sedno sprawy. Bije samo własnym rytmem, to dzięki niemu żyjemy, my jesteśmy od niego zależni.
Ktoś mógłby się spytać, co to ma do rzeczy z wyżej przytoczonym cytatem. Nasze „duchowe serce” nie jest przecież mięśniem… To czym jest? Gdzie się ono mieści? W mózgu? A czy mózg nie jest tylko bardzo skomplikowanym połączeniem atomów i cząsteczek? To w nim się mieszczą uczucia? A czym są uczucia? Na pewno nie są atomami, ani cząsteczkami… Falami? Może siłami? Może mają wielkość wektorową? Może są energią? Nie wiem… nikt nie wie. Nikt na ziemi. Bo my NIC NIE WIEMY. Ktoś znowu mógłby powiedzieć, że wszystko, co czujemy dzieje się w naszym mózgu. Tak? A co napędza nasz mózg, aby pracował? Co
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil lemoor
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…