Wróć do katalogu

Śniąca - Nóż i taniec

"Wkrótce dwoje młodych ludzi odnajdzie swoją córkę bez życia na kuchennej podłodze. Bezpośrednią przyczyną zgonu jest szeroko znany fakt, że jej życie było jedną wielką fikcją."

Psutki, opublikowano , 7 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nota autorki: Żeby lepiej zrozumieć ten rozdział radzę najpierw przeczytać poprzednie w kolejności: 1. Śniąca - Jazda tramwajem 2. Śniąca - Fabryka 3. Śniąca - Kopalnia

Nóż i taniec Klaudia wróciła wcześniej ze szkoły. Rzuciła torbę w głąb swojego pokoju i poszła do kuchni. Mama zostawiła jej obiad w naczyniu żaroodpornym. Tata już się od nich wyprowadził. Nie zmieniło to jednak ani lodówki, ani kredensu, ani telewizora, przed którym zasiadła Klaudia. Mogła wziąć książkę i poczytać, albo zacząć odrabiać lekcje lub pograć w grę komputerową. Telewizor wymagał jednak najmniej wysiłku. Wystarczyło chwycić pilota i nacisnąć guzik. A dalej był już dobrze ubrany pan prezentujący najnowsze wiadomości z kraju i ze świata. - Wczoraj zapadła decyzja o ekstradycji dwudziestoletniego mężczyzny oskarżonego o gwałt i dotkliwe pobicie Brytyjki. Mimo protestu rodziny i licznych organizacji zapadła decyzja o przewiezieniu oskarżonego do Wielkiej Brytanii, gdzie ma odsiedzieć wyrok czterokrotnego dożywocia. Przypominamy, że w Polsce za podobne przestępstwo grozi do dwóch lat więzienia. Na ekranie zaczęły tańczyć ruchome zdjęcia przedstawiające zapłakaną rodzinę, znajomych i Niezwykle Ważnego Pana z jakiejś społecznej organizacji działającej na rzecz obrony praw człowieka. To wszystko nie układało się w żadną całość, nie miało logicznego ciągu. Klaudia oparła głowę na łokciu i żuła w zamyśleniu. - Kolejny atak terrorystów w wyniku którego zginęło kilka osób... Niestety, telewizja miała problemy techniczne. Zamiast wstrząsających zdjęć zmasakrowanych ciał i przerażonych twarzy krewnych pojawiło się zdjęcie ubranej w róż tancerki. Klaudia przeżuwała obiad. - Na Bliskim Wschodzie szykuje się kolejna wojna... To nie było tylko zdjęcie. Tancerka poruszała się. Kręciła, fikała, machała. Klaudia przetarła oczy. Wiadomości zaczęły ją powoli męczyć. - Młoda kobieta zamordowała dwójkę dzieci, a potem próbowała strzelać do siebie. Grozi jej grzywna w wysokości stu złotych... Tancerka wywijała salda za plecami prezentera. Co chwila odwracała się i wdzięczyła do kamery. - Więzienia są przepełnione. Ministerstwo Sprawiedliwości planuje wprowadzić rozporządzenie na mocy którego najgroźniejsi przestępcy będą mogli wyjść na wolność po wpłaceniu niewielkiej kaucji i rozmowie z psychologiem... Tancerka tak zawzięcie tańczyła, że nie zauważyła psychologa przygotowującego się do krótkiego wywiadu. Wpadła na niego i zniszczyła cały materiał. - Idź tańczyć gdzie indziej! – krzyknął wściekły prezenter. Panienka zniknęła. Wiadomości toczyły się dalej, ale Klaudia już naprawdę nie miała ochoty ich oglądać. Wyłączyła telewizor. Niestety, odmówił posłuszeństwa. Chwilę bezskutecznie walczyła z pilotem, aż wreszcie poszła odłączyć sprzęt od kontaktu. I to jednak nie podziałało. Uśmiechnięty prezenter jak na złość tam był. Klaudia już chciała zacząć krzyczeć, ale usłyszała rumor w kuchni. Zacisnęła wściekle pięści. No jasne, wygoniona tancerka opuściła studio i przyszła do niej tańcować. Dziewczyna bez słowa patrzyła, jak kręci się między potłuczonymi talerzami. Z gracją lawirowała między szkłem a rozbitą porcelaną. Jej delikatne, obute w baletki stopy kroczyły jak łapki puszystego kociaka. Klaudia zerkała na nią chmurnie.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych