Wróć do katalogu

Sprzęgło, czyli Need For Script

zapnijcie pasy

valdens77, opublikowano , 4 min czytania, 4,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Przed tobą "elka" - nauczycielka jazdy i wóz szkoleniowy. Zielony listek - symbol sierotki, "maryśki", albo ciamajdy - na tylnej szybie. Wsiadamy. Dzień dobry. Dzień dobry. Czy pan już jeździł? Nie, nie jeszcze nigdy. No, nic. Wpierw pogadamy.

"Kiedyś musi być ten pierwszy raz..."

A więc. Tutaj jest gaz, tutaj hamulec, a tu sprzęgło na dole... Sprzęgło? Tak, sprzęgło. A to... to do czego to służy? Do nogi.

"...a pierwszy raz czasem boli."

Poznajmy słówka, terminy: kierunkowskazy na boki, manetki do czegoś, przekładnia z biegami, niby przerzutki, pedały, więc coś jak w rowerze...

Proszę zapiąć pasy. Już, już. Już? Sprzęgło, ruszamy. W porządku. Jedziemy powoli. A teraz znów sprzęgło i wyższy bieg, bo auto ryczy. Tak, o to chodzi. Sprzęgło i piątka. No. Nie jest tak źle, jak na początek, ale weź lepiej zredukuj. Zredukuj? Tak, bo zadusisz. Absolutnie. Redukcja, stój, luz, hamulec! Jezu, co... A sprzęgło!!!

"Trudne do opisania."

Tu trzeba wiedzieć gdzie, co i jak. Kiedy sprzęgło i żeby nie częściej niż trzeba, albo przerzutkę, czy inne słowo na ekran wrzucić. I nie jest lekko, ale nie dawaj se luzu za prędko. Jak nie wiesz, gdzie leży trójka, czy "ą", albo nie wiesz jak "ź" się pisze, to szukaj. Myśl, patrz, a jak nie idzie, to próbuj coś... inne - może nie zgrzytnie. A w końcu wyczujesz, przywykniesz i będziesz śmigać już sam, jak demon, automatycznie. Podejdzie, co trzeba - samo. Głowa pomyśli, a palce natrafią w klawisze prościutko. "A noga?" Jak chcesz, to pisz nogą. Wolna droga. Bo wtedy ty rządzisz już, maszyna jest twoja. Ty decydujesz, kiedy dasz w gaz, a kiedy pedał gazu przyciśniesz, albo na przyspieszenia pedał. "Nogą?" Można. Lecz lepiej głową. Teraz zrozumiesz, że sprzęgło przeklęte albo się pali i śmierdzi, albo wcale go nie ma, lub do wyboru jest inne,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych