Starr
Słuchałem "Białego Albumu" Beatles'ów po raz setny chyba, i to właśnie przyszło mi do głowy. Bez dużych liter, umyślnie.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
po śmierci Paula Ringo pił przez trzy dni, i to nie po angielsku, ale w najlepszym rosyjskim stylu, z powrotem w Związku Rad. wcale nie ze smutku, z radości. ostatni żuk, szlag by ich trafił. to był błąd od początku, od pierwszej sesji w garażu George'a wiedział, że nie pasuje do tych chłopaków. palili jakieś dziwne papierosy, bez smaku zupełnie, mówili o rzeczach, których on nie potrafił zrozumieć. czuli się trochę zakłopotani, kiedy tłumaczyli mu, dlaczego do cholery należy śpiewać o szklanych cebulach. nawet na haju nie było zabawnie, baloniki do których podczepiała się ta trójka były jakieś szalone, czasami leniwe, czasami w dzikich korkociągach, a on zawsze spokojnie, z uśmiechem na twarzy, odlatywał. ostatni bitels. by ich szlag. nigdy nie był bitelsem, był doboszem bitelsów, opromienianym ich sławą, której nie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil whisperer
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…