Tralala
jedynie początek, ale sam zobacz czy wciągający
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
To nie pomięta koszula świadczyła o tym, że tej nocy Jola nie przespała w swoim łóżku, tylko jej uśmiech i nieukrywane poczucie promienności. Już, gdy stanęła w progu kuchni dla niego wszystko było jasne. Kolejne kłamstwa, cudowne sny, wszystko, aby ukryć to, co nie powinno być dla niej zaznane. Z boazerii spoglądały na nią dzikie ptaki, jeden gotowy do lotu, drugi bacznie ją obserwujący. Dla niej istniało tylko ich piękno, a nie paniczna żądza głodu i wytrzeszczone oczy w poszukiwaniu jedzenia. Było to tylko piękno natury. Czuła pod palcami swe potargane włosy, ich nieład symbolizował dzisiejszą noc, nawet paznokcie nie były w idealnym stanie, jak co dzień. Wszystko było inne, prócz kolejnego kłamstwa. Podeszła frywolnie do lodówki w poszukiwaniu zimnego napoju, by ochłodzić swą duszę. On spoglądał na nią, udając, że czyta poranną gazetę. Nalewając do szklanki poziomkowego soku, po chwili przysiadła się do niego. Oboje spojrzeli sobie w oczy. - Jak się spało? – Spytał powracając do czytania gazety, kiedy litery szalały po kartce papieru, a on miał przed sobą tylko jej twarz. - Dobrze. A Tobie? - Dziękuje, że pytasz. Też dobrze. Łyk soku, dziwne uczucie i oboje wybuchli śmiechem. Codzienne przedstawienie się skończyło. - Jesteś jeszcze dzieckiem, a w jego rękach zwykłą zabawką. – Zawtórował spokojnie, odkładając…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Jane Doe
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…