Trema
opowiadanko napisane rok temu..
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Trema i stres. Jedyne uczucia, które pojawiły się w sercu Sophie tuż przed koncertem. Pierwszy występ na żywo zawsze jest wielkim wydarzeniem, tym bardziej jeśli wykonawca podoba się publiczności. Tak było w przypadku Sophie. Karierę rozpoczęła w wieku 14 lat od piosenki zaśpiewanej na dyskotece szkolnej. Od tamtej pory pan od muzyki starał się załatwić jej kontrakt na nagranie płyty, gdyż była obdarzona niesłychanie melodyjnym głosem, który wprawiał w trans każdego słuchacza. Niesłychanie szybko udało się odnaleźć menagera oraz studio nagraniowe gdzie nastolatka mogła pochwalić się swoim muzycznym talentem. Zjednała sobie serca współpracowników miłym usposobieniem i emanującym z niej ciepłem. Po następnych 4 miesiącach jej debiutancka płyta była gotowa. Znalazło się na niej 13 utworów w czym połowa napisanych przez Sophie. Pierwszy koncert został zapowiedziany na 1 lipca 2004 roku. I to właśnie teraz przed tym koncertem Sophie czuła bezwład w ciele. Pierwszy raz będzie występować przed tak liczną publicznością. Jedyną pociechą było to, że wielu krytyków i ludzi znanych z show biznesu pochlebnie wypowiadała się na temat jej raczkującej kariery. Szczególnie opinia Elżbiety Zapędowskiej wprawiło ją w zdziwienie, zakłopotanie oraz niesłychane zadowolenie. Otóż powiedziała tak: „Sophie jest jedna z utalentowanych wokalistek młodego pokolenia, która zachwyciła mnie barwą swojego głosu. Nie dość, że śpiewa czysto i melodyjnie to wkłada to całe swoje serce i duszę. Nie wiele wokalistów i wokalistek może poszczycić się takim wkładem w swoją twórczość. Poza tym mam nadzieje, że Sophie podbiję listy przebojów i będzie się na nich utrzymywać bardzo długo gdyż słuchanie jej ballad i utworów jest dla mnie taką samą przyjemnością jak uczenie ludzi słuchania”. To oświadczenie dodało jej sił i podbudowało wiarę w siebie. Nie zawsze słyszy się takie słowa od tak ważnej osobistości w świecie muzycznym. Trema jednak nie zdominowała jej i gdy tylko usłyszała jak zapowiadają ją poczuła już tylko podekscytowanie. Kiedy tylko własne imię zadźwięczało jej w uszach poderwała się i wybiegła na scenę z uśmiechem na twarzy, który wzbudził oklaski i podziw widowni. W oczach Sophie pojawił się nie znany…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kornelia R.
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…