Tylko tyle
.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
- Przepraszam…- powiedział
- Tylko tyle?- rzuciła przez zęby.
- Nie lubię i nawet nie umiem się tłumaczyć.
- Nikt Ci nie każe, no ale wiesz… miło by było. Ale nie wysilaj się.
Nie płakała. Nie była zła. Nie było jej nawet przykro. „Szkoda”- pomyślała tylko przez moment, ale szybko wycofała się z tej myśli. Wróciła do zagraconego świata swoich myśli, wyrzuciła kilka walizek przez okno i spokojnie weszła do kuchni. Trzeba wreszcie ugotować coś nowego. Zadzwonił telefon. Dobrze wiedziała, że to nie on. Nie miała nawet nadziei. Czy chciała, żeby to był on? Chyba tylko dlatego, by poczuć się górą i móc powiedzieć kilka niemiłych słów. Chciała, żeby się płaszczył przed nią, błagał na kolanach o wybaczenie, układał kolorowe zdania i plastikowe wytłumaczenia. Ale on po prostu przyjął do wiadomości, że nie chce się jej nawet rozmawiać i żeby jej nie denerwował. Tak po prostu…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil blastula
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…