UB + SB = USB
...czyli wspaniały dowód na to, że komputer to zło!
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
{b}Kompletny świr przedstawia...
NIEZBITY DOWÓD NA ZŁO KOMPUTERÓW!{/b}
Oto, jak za pomocą teorii zbiorów udowodnić, że komputer jest złem.
Mamy dwa dwuelementowe zbiory, {b}X{/b} i {b}Y{/b}. Ich sumę oznaczmy jako zbiór {b}Z{/b}.
{b}b{/b},{b}s{/b},{b}u{/b} to dowolne liczby należące do zbioru liczb rzeczywistych (wszak tego zła nikt sobie nie uroił, zaraz dowiemy się, co to za zło).
{b}X{/b} = {{b}u{/b},{b}b{/b}} (UB, jak wiemy, było strasznym złem, niestety nieurojonym) {b}Y{/b} = {{b}s{/b},{b}b{/b}} (SB, podobnie jak UB, również było grozą niesamowitą)
{b}Z{/b} = {b}X{/b} U {b}Y{/b}* = {{b}u{/b},{b}b{/b}} U {{b}s{/b},{b}b{/b}} = {{b}u{/b},{b}b{/b},{b}s{/b},{b}b{/b}}
Ponieważ żaden zbiór nie ma takiego samego elementu, usuwamy jeden zapis elementu {b}b{/b}.
{{b}u{/b},{b}b{/b},{b}s{/b},{b}b{/b}} = {{b}u{/b},{b}s{/b},{b}b{/b}}
Iloczyn elementów zbioru {b}Z{/b} to w takim razie {b}usb{/b}. A skoro USB (czyli połączenie UB i SB) jest tylko częścią komputera, można sobie wyobrazić, jakie zło kryje cały komputer. I w ten sposób udowodniliśmy, że komputer jest maszyną z piekła rodem, którą należy zniszczyć całkowicie.
...straszna bzdura, co? Wbrew pozorom argumenty niektórych naukowców, gadających o szkodliwości gier itp., są mniej więcej na takim samym poziomie. Z tą różnicą, że ja wiem, jaki bzdurny jest mój argument, oni natomiast nie zdają sobie sprawy z tego (lub nie chcą sobie z tego zdawać sprawy), że ich argumenty są warte tyle, co wartość tuszu, którym te argumenty są napisane.
O jakich argumentach mówię? Głównie o takich, w którym dochodzi do karygodnej globalizacji (trudne słowo :P), jak np. powoływanie się na {b}pojedyncze{/b} przypadki różnych zbrodni dokonywanych przez nastolatków. Inne argumenty tracą sens przez zawarte w nich błędy merytoryczne. Pamiętacie Rule of Rose (taki zyskała rozgłos, że trudno zapomnieć)? Jest to gra {b}o dzieciach{/b}. O takich dzieciach, które żywcem zakopują koleżankę w trumnie, o ile dobrze pamiętam. Ktoś wyciągnął więc logiczny inaczej wniosek, że skoro gra jest {b}o dzieciach{/b}, to jest również {b}dla…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil copperdragon
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…